salmiakki and koskenkorva
 
 Finlandia | Forum | Rejestracja | Odpowiedz | Szukaj |
Wspomnienia z Finlandii Forum Finlandia / Wspomnienia z Finlandii /

Wyprawy do Suomi

 Strona Strona:  ««  1  2 
Autor himka
Użytkownik
#31 | Posted: 30 Kwi 2010 19:37
Odpowiedz 
hej :) dziękuje za informacje! wiesz ja jadę tam pociągiem tylko się znajoma pytała o autobus.
zapewne kupie bilety w dwie strony jak mówisz,że się lepiej opłaca
jeszcze raz dziękuje
pozdrawiam również!
Autor kaamosaika
Użytkownik
#32 | Posted: 17 Maj 2010 01:03
Odpowiedz 
Mnie po kilku latach marzeń i fascynacji udało się być w Finlandii aż dwa razy w ciągu czterech miesięcy! I kto wie, może kolejny raz będzie w wakacje :)

Przepustką do kraju na Północy okazała się studencka organizacja, w której działam, lokalna grupa z Helsinek zorganizowałam pikkujoulu - przedświąteczną imprezę, na którą udało mi się zapisać. Spędziłam cztery dni w międzynarodowym towarzystwie, świetnie bawiłam się na sitsit - tradycyjnej studenckiej imprezie (więcej na ten temat napiszę w wolnej chwili), zwiedziłam Helsinki w nietypowy sposób, bo zorganizowana nam coś w rodzaju podchodów - sami musieliśmy znaleźć charakterystyczne punkty i zdobyć informację, oczywiście również pytając tubylców;), biegałam w środku nocy od sauny do sauny w miasteczku akademickim Otaniemi, nawet schłodziłam się w lodowatej wodzie w zatoczce... Największą ciekawostką była sauna w Volkswagenie "ogórku":) A przede wszystkim: poznałam świetnych ludzi, studentów politechniki w Espoo.

Drugi pobyt to tydzień w kwietniu, zaraz po Wielkanocy. Tym razem był to tydzień, który częściowo spędziłam w Helsinkach/Espoo, a częściowo w Nurmijärvi, ok. 50km na północ od stolicy. Piękne miejsce - chatki, sauna, jezioro... i piękna fińska wiosna, choć jeszcze z resztkami śniegu i skutym lodem jeziorem.

Mogłabym napisać na temat tych pobytów znacznie więcej, ale może to wystarczy na jeden, i tak dość długi post :)
Autor Marta
Użytkownik
#33 | Posted: 3 Cze 2010 09:49
Odpowiedz 
Nie ograniczaj się kaamosaika! :) Jeżeli o mnie chodzi - Finlandii nigdy dość, a opowieści o niej już na pewno :) Było mi dane również być w Otaniemi. Wiesz, że miasteczko akademickie w Espoo jest projektu Alvara Aalto? Miłe miejsce, choć ja nie przeżyłam tam tak ekscytujących chwil jak Ty :)
Nurmijärvi dobrze nie znam, chociaż bywałam tam wielokrotnie. Zawsze jednak w pośpiechu i do pracy, a nie dla przyjemności - podejrzewam, że jeszcze wiele zostało mi tam do odkrycia.
Opowiedz mi/nam więcej o Twojej Finlandii...
Terveisin!
Autor kaamosaika
Użytkownik
#34 | Posted: 7 Cze 2010 11:25
Odpowiedz 
Z tego, co mi wiadomo, nie tyle cale miasteczko akademickie jest projektu Alvara Aalto, ale na 100% projektował on główny budynek, będący także ważnym elementem rozpoznawczym uczelni: zanim została przemianowana po fuzji z dwoma innymi uniwersytetami na Aalto University, był w jej logo. Natomiast miasteczko chyba projektował już ktoś inny (być może Aalto zaplanował jego część, tego nie jestem pewna), jednak jest ono ewidentnie nawiązaniem do jego stylu z okresu czerwonej cegły :) Bardzo podoba mi się to miejsce, może za 2 lata pójdę tam dopełnić swoje wykształcenie do poziomu magistra :)

A co do pikkujoulu... miało formę sitsit. To studencka impreza organizowana zwykle z jakiejś konkretnej okazji - choć czasem okazja tworzona jest na potrzebę tejże imprezy - w czasie sitsit uczestnicy (panowie w garniturach, panie np. w sukienkach koktajlowych - ma być elegancko, ale bez przesady) siedzą przy podłużnych stołach, naprzemiennie chłopak-dziewczyna-chłopak... i tak dalej :) Wszyscy maja dostęp do śpiewników i na znak osoby prowadzącej imprezę zaczynają śpiewać intonowana przez nią piosenkę :) Po skończonym śpiewaniu danego fragmentu następują toasty, następnie można zjeść to, co zostanie podane - a panowie powinni zabawiać siedzące po ich prawej stronie panie i umilać im czas imprezy :) Czasu na jedzenie i rozmowę nie jest jednak zbyt dużo, bo osoba prowadząca lub uczestnik, który otrzyma jej zgodę może znowu zaintonować piosenkę - wówczas należy przerwać jedzenie i rozmowy, dołączyć do śpiewania, potem znowu toasty, rozmowy, jedzenie... i tak do wyczerpania zapasów lub wytrzymałości uczestników ;)

Osobiście byłam na dwóch sitsit - pierwszy był zorganizowany z okazji Świąt Bożego Narodzenia i mikołajek, drugi - jako pożegnalna impreza w czasie ostatniego wieczoru spotkania nordyckich grup studenckiego stowarzyszenia, w którym działam. Obie były bardzo udane, ale szczególnie zapamiętałam tę przedświąteczną - z pewnością ze względu na niezwykły nastrój i tradycyjne potrawy, był to też mój pierwszy pobyt w Finlandii :)

Po szczegóły dotyczące samej imprezy odsyłam do wikipedii: http://en.wikipedia.org/wiki/Sitsit

Uch, ale się rozpisałam :)
 Strona Strona:  ««  1  2 
Twoja wypowiedź

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Forum Finlandia Wygenerowane przez Online Community Script miniBB ®