:) z xylitolem wedlug moich fińskich doświadczeń, przeceniasz Finów, Macieju ;) Kawę rzeczywiście piją jak opętani i często jest to więcej niż 3 dziennie (zerknij na to:
http://finlandia.2taj.net/Kahvi ), choć oczywiście to tylko statystyki. Natomiast nie spotkałam się z używaniem xylitolu w zastępstwie cukru. Może po prostu nie poznałam takich osób. Natomiast bardzo dużą uwagę zwracają, żeby kupowane słodycze zawierały xylitol, głównie z myślą o ochronie zębów. Samych słodyczy spożywają ogromne ilości (przynajmniej wg moich standardów ;) ). Co nieco pisałam o tym zjawisku tutaj:
http://finlandia.2taj.net/Gorzka_muzykaDaleka też jestem od nazywania Finów piewcami zdrowego stylu życia - mnóstwo kawy, słodyczy, alkoholu, no i ta sauna pozostaje tylko na pocieszenie ;D
Bardzo jestem ciekawa Twojej opowieści o karcie kredytowej. Nie trzymaj już dłużej w niepewności...
A z ciekawych historii - zdobyłam w zeszłym tygodniu polskie wydanie Samuraja Neko!!!! :D
Na pewno napiszę o tym w dziale Literatura.