|
Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: mariusz on 2010 Luty 24, 15:21:11 POZDRAWIAM WSZYSTKICH ZAKOCHANYCH W FINLANDII I CAŁEJ SKANDYNAWI.JUZ W DZIECIŃSTWIE ZORIENTOWAŁEM SIĘ ŻE SMAK,ZAPACH,MUZYKA,TECHNIKA/SKANDYNAWII JEST JEDNĄ Z NAJBARDZIEJ MI ODPOWIADAJĄCYCH.[A NIGDY TAM NIE BYŁEM]SŁODYCZE POSIADAJĄ BAJKOWY SMAK LEKKO LEPKI DZIECINNY LECZ'CIEPŁY'-DOMOWY?ZAPACH CHEMII DO PRANIA ŚWIEŻY,CZYSTY DZIEWICZY-PRZECIWIEŃSTWO WULGARNEJ KOMERCJALNEJ CODZIENNOŚCI Z PÓŁKI MARKETU.MUZYKA/TA ROZRYWKOWA JEST NIESKAŻONA MANIERĄ A ZMIŁOWANIE DO KRYSTALICZNIE CZYSTEGO DZWIĘKU UWODZI WRAŻLIWEGO SŁUCHACZA,KTÓRY SZUKA PRAWDY I SUBTELNEJ BLISKOŚCI ARTYSTY.O TECHNICE NAPISZĘ NASTĘPNYM RAZEM MYŚLĘ ZE WSZYSCY KOCHAMY NOKIE???maciej
Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: Marta on 2010 Luty 25, 08:53:19 macieju, czy mariuszu... jak wolisz być nazywany? ;) dziękuje za pozdrowienia - czuję, że są skierowane również do mnie :) kiedy czytam jak piszesz o Finlandii, ściska mi serce - pewnie ten kawałek, który postanowił zostać w Finlandii i odtąd już niezmiennie wołać mnie do niej...
Witam Cię na mojej stronie! Mam nadzieję, że odnajdziesz tu skrawek tej Finlandii, którą kochasz. Tervetuloa! Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: Aga on 2010 Luty 25, 13:19:14 Moja przygoda z finlandią zaczeła się dość nie dawo jakieś 3 lata temu. Sama nie wiem jak to się dokładnie zaczeło, ale w cześci za sprawą mojego ukochanego zespołu Sunrise Avenue. Zaczełam sie interesować wszystkim co związane z Fin. Dla mnie finlandia to magiczne miejsce miejsce, w którym chciałabym mieszkać choć nie miałam jeszcze okazji tam być. Ale jeszcze czas mam na podróż do Suomi. Mam nadzieje że się uda już w tym roku.
Pozdrawiam wszystkich:) Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: lysypb on 2010 Luty 25, 15:39:21 To co piszecie o Finlandii zgadza się w 100 %. Przyjazny kraj dla obcokrajowców, gorący uczuciowo pomimo zimnego klimatu, czysty nie tylko ekologicznie. Gorąco polecam. Ja odwiedzam go co roku od 15 lat.
Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: mariusz on 2010 Luty 25, 21:28:37 WITAJ MARTO;GDY MNIE ZAWOŁASZ ZAREAGUJĘ NA IMIĘ MACIEJ;[MOJE PIERWSZE IMIĘ]MH?MOZE TO TAKA DWOISTOŚĆ JAKA MNIE CECHUJE,WIECZNA ZMARŻLINA TO MASKA POD KTÓRĄ KIPIĄ GORĄCE ŻRÓDŁA.TE DWA IMIONA MNIE WYRAŻAJA DOGŁĘBNIE.MOI DRODZY WIECIE?WŁAŚNIE NA DZIŚ WIECZÓR ZAPOWIADAJĄ MINUS 8'TO MOJE KLIMATY SIĘ RODZĄ.POŁOWA RODZINY MNIE WYKLĘŁA ZA MOJĄ MIŁOŚĆ DO KRÓLOWEJ ŚNIEGU.PS PAMIĘTACIE SKOŃCZYŁEM NA FIŃSKIEJ TECHNICE>DOSTAŁEM OK 10LAT TEMU DVD-FINLUX-JASNE SREBRNE ALUMINIOWE?NIE PLASTIK TAK LEPIEJ WYTŁUMACZĘ.ODCZYTUJE PRAWIE WSZYSTKIE CD,ZDJĘCIA ITP..CZYNNE I SPRAWNE DO DZIŚ[WŁAŚNIE OBEJRZAŁEM MOTYL I SKAFANDER]SMIALI SIĘ ZE MNIE WSZYSCY ŻE ROZPADNIE SIĘ PO ROKU,BA RWALI BOKI.WYDALI BOWIEM NA WŁASNY SPRZĘT[ZNANYCH FIRM/BEZ REKLAMY/ PRZESADNIE DUZO.KUPILI NASTĘPNY PO ROKU!!IGNORANCI NAIWNIE SĄDZĄ ŻE SKANDYNAWIA WCIĄŻ TKWI W ARKTYCZNEJ HIBERNACJI INTELEKTUALNO ROZWOJOWEJ BZDURA.WŁAŚNIE KONIECZNOŚĆ PRZETRWANIA W KLIMACIE TRUDNYM I CIĘŻKIM WYZWALA PĘD DO WALKI?BŁĄD DO UMIEJĘTNEGO UJARZMIENIA LODU I CHŁODU CO PROWADZI DO DOSKONAŁOŚCI.REKLAMA,DOMOWY TEL DORO SZWEDZKI 6LAT DZIAŁA NA PIERWSZYCH AKUMULATORACH.POZDRAWIAM GORĄCO-maciej
Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: Marta on 2010 Luty 27, 22:49:27 Ten pęd do walki nie zawsze ma postać walki jako takiej, czasem chodzi po prostu o przeczekanie... takie odnoszę wrażenie rozmyślając o fińskiej historii. Ale to chyba właśnie jest to enigmatyczne SISU (http://finlandia.2taj.net/Co_Finowie), którego smak... no właśnie o smaku Finlandii miała być mowa... którego smak mam właśnie w ustach - brązowawy, miękki sisu. Mniam! :D
Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: Marta on 2010 Luty 27, 22:54:09 Macieju, dlaczego rodzina Cię wyklęła za miłość do Królowej Śniegu?? Znalazła się Gerda, żeby Cię ratować? ;)
Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: mariusz on 2010 Luty 28, 22:57:10 WITAJ MARTO;ACH CUDOWNIE ZE TU POJAWŁA SIĘ GERDA,W TEN OTO SPOSÓB DOTYKAMY DANII A TO TAKŻE POWIEW PÓŁNOCY.OGLĄDAŁAŚ FILM O ANDERSENIE?PLASTYCZNY I SMACZNY JAK LUKRECJOWE CUKIERKI.WŁAŚNIE RODZINA-LUDZIE STEREOTYPOWO PATRZĄ NA TĘ PORĘ ROKU,ZIMA!ŚNIEG!A Fee.[DROGI OPAŁ DOMU,AWARIE SAMOCHODU ITP]TAK SIĘ SKŁADA ŻE WIĘKSZOŚĆ RODZINY KOCHA LATO A-JA NIE!UPAŁ OBNAŻA NAS,PASKUDNIE UWYPUKLA NIEDOSKONAŁOŚCI,A SŁOŃCE KOCHA JEDYNIE CIAŁO DŁUTA MICHAŁA ANIOŁA.ZA TO ZIMA JEST TAJEMNICĄ,PEŁNA NIEDOMÓWIEŃ. .WIESZ ISTNIEJE GRUNTOWNA RÓŻNICA MĘDZY LATO I ZIMOLUBAMI.EXTRAWERTYK/INTROWERTYK?W ZWIĄZKU Z TYM ŻE MAŁO DOSTĘPNE SĄ MATERIAŁY O FIN KARMIĘ SIĘ PÓŁNOCNĄ SZWECJĄ.MAM RÓWNIEŻ ZAMIAR UDAĆ SIE NA SENATORSKĄ DO TOWARZYSTWA POLSKO-FIŃSKIEGO/TO ULICA ODE MNIE.POZDRAWIAM CIE ZIMNO[...]SERDECZNIE maciej
Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: mariusz on 2010 Marzec 01, 20:37:07 WITAJ MARTO,Z OGROMNYM ZAINTERESOWANIEM OBEJRZAŁEM ZAMIESZCZONE NA STRONIE flickr ZDJĘCIA BIAŁEGOSTOKU.UJĄŁ MNIE ZWŁASZCZA CZARNY PUSZYSTY KOT UTRWALONY W KAŻDEJ CHWILI KOCIEGO ŻYCIA,SWIADOMY OSOBLIWEJ NIEZWYKŁOŚCI.ZAINTERESOWAŁY PODOBNIE MAJESTATYCZNE CMENTARNE ANIOŁY,SKRYWAJĄCE NIEODGADNIONE UCZUCIA.SAM POSIADAM WŁASNĄ KOLEKCJĘ ZDJĘĆ Z WARSZAWSKICH POWĄZEK.KLASZTOR KAMEDUŁÓW OBEJRZAŁEM OSOBIŚCIE,GDY BYŁEM NA WAKACJACH U MAMY W SUWAŁKACH,KTÓRE POKOCHAŁEM,MIESZKAM W SAMYM CENTRUM WA WY DLATEGO BUJNA ZIELEŃ I ZAPACH LASU WPŁYWA NA MNIE ŁAGODZĄCO. JA DLA ODMIANY NA DOBRY NASTRÓJ SMAKUJĘ-PANDA-CUKIERKI Z LIKIEREM-NA PYTANIE CZY SĄ SŁODYCZE -FAZER--A CO TO ZA WYNALAZEK?SPYTAŁA PANI,HA-HA MARTO,NASTĘPNYM RAZEM W SPYTAM O KSYLITOL,CIEKAWE JAKA BĘDZIE REAKCJA.MIŁEGO WIECZORU DLA CIEBIE I TWOICH BLISKICH maciej
Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: Marta on 2010 Marzec 01, 22:06:26 Macieju, cieszę się bardzo, że przejrzałeś na flickerze więcej niż tylko finlandię :) może to zabrzmi głupio, ale lubię fotografować cmentarze, a właściwie krzyże, również te przydrożne... dla mnie są magiczne, ale część aniołów jest "produkcji" mojej drugiej połowy - więc nie mam pewności o których mowa ;) tak czy siak dzięki serdeczne.
Czarna puszysta kotka mieszka ze mną i nazywa się Miakki... jej też dostał się fiński akcent - czarna i niezwykła jak salmiakki - miakki ;) Również lubię kierunek Augustów-Suwałki i dalej... bywa tam naprawdę pięknie - urocze maleńkie wzgórza i jeziorka, jak choćby tu: http://www.flickr.com/photos/hmch/3502130828/in/set-72157617605312563/ Co do fińskich łakoci - na szczęście na razie nie muszę pytać o xylitol - mam zapas "zapakowany" w Jenkki :D a Pandy z likierem chyba nie znam :/ tzn inne odmiany z Pandy oczywiście smakowałam i nawet mam co nieco "na składzie" ale nie z likierem. Macieju, ty krzyczysz, czy po prostu kot przebiegł Ci po klawiaturze i włączył CapsLock - mi tak czasem robi... ;) Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: mariusz on 2010 Marzec 02, 09:18:31 Ha,Wcale głupio nie brzmi-Stary cmentarz,To Jest To-Uśpiona prawda,Która przemawia tylko do tych,którzy patrzą i widzą głębiej...Dziękuję-Dziękuję-Dziękuję.Marto niespotykana krucha wrażliwość cechuje te wszystkie zdjęcia.Czułe oko fotografa i artystyczne usposobienie rodzi magczny klimat,w którym można odnależć siebie.Tak oto w momencie zwolnienia klatki, zatrzymaliście świat w chwili najdroższej dla serca.Chęć uszczknięcia drobiazgu naturze oraz wkomponowanie w swoje życie wewnętrzne,uznaję za najcudowniejszy gest wobec siebie samego.Miakki niepodważalnie posiada coś z Sankt-Petersb arystokracji!!Wiesz-nad rozumowe,znacznie przewyższa moje sensualne zainteresowanie Fin.Cechą którą mnie ujęła jest z pozoru stabilna chłodna jej uroda.Maska którą przywdziewa nadwrażliwa postać.Ciekawe Finlandia sprawia wrażenie wsydzenia się własnego uroku]Ja tylko szukam prawdy w Człowieku/Naturze/Sztuce".--Marto caps lock --Często piszę,gdy jest aktywny-aktualnie nie użyłem tej funkcji,myślę że odbiór będzie ok.P.s Marto czy Ty malujesz?np akwarelą?m
Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: Marta on 2010 Marzec 02, 21:31:25 Schlebiasz mi Macieju tym pytaniem... maluję jedynie światłem - efekty oglądałeś. Skąd Ci to przyszło do głowy? A Ty, zajmujesz się sztuką na co dzień, tak pięknie piszesz...?
To ciekawe co mówisz o Miakki. Niesamowite - kiedy moja siostra zobaczyła ją po raz pierwszy, powiedziała coś bardzo podobnego.hmm, może coś w tym jest. Jej matka - rosyjska niebieska, Sankt Petersburg... tylko jak jej powiedzieć, że ktoś o niej tak pięknie pisze? ;) Dlaczego wg Ciebie Finlandia sprawia wrażenie wstydzenia się własnego uroku? Jej urok nie jest krzykliwy, nachalny - gdyby taka była, nie byłaby sobą, ale czy wstydliwa... nie powiedziałabym. No, chyba że mnie przekonasz ;) Ach, zapomniałam o Andersenie - jaki film miałeś na myśli? Nie kojarzę żadnego. Ale porównanie do lukrecjowych cukierków zwaliło mnie z nóg. Nawet mi nie przypominaj o lukrecjowych Dumlach!!!! ;) Tęsknię za ich smakiem, a w Polsce tylko tradycyjne - czerwone. Choć też pyszne, to jednak banalne w porównaniu z tym fińskim smakiem, który wiele tam dla mnie znaczył Do warszawskiego Towarzystwa Polska-Finlandia mam sporo dalej niż Ty, ale ostatnio się tam wybierałam na spotkanie z fińskim poetą. Tak się jednak złożyło, że nie mogłam pojechać. Na szczęście znajoma - tłumaczka tegoż poety przywiozła mi z tego spotkania niespodziewany prezent - tomik Risto Rasa. Mam jednak nadzieję, że niebawem nadarzy się kolejna okazja, żeby wybrać się na spotkanie Towarzystwa w Wa-wie. Jak się tam wybierzesz, opowiedz jak było ;) Uszczknąć drobiazg naturze, by wkomponować go w swoje życie... zapamiętać :) Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: mariusz on 2010 Marzec 03, 20:14:16 Hyvaa Paivaa MARTO-Akwarele??-ot poniosła mnie wyobraźnia.Trudno pozbyć się myśli,że ukryta w leśnej głuszy skupiona postać nie wykorzysta daru utrwalenia chwili i nie uwieczni zapachu mchu i kory,smaku jeżyn i poziomek.Prace wiele mówią o twórcy.Wasze-Twoje i męża "obrazy"natury,architektury,codzienności demaskują i obnażają urodę człowieka-Są zapisem Waszych przemyśleń,przeżyć,doznań a nawet pragnień.Są głęboko tożsame z osobowością.PRAWDA ZAWSZE SIĘ OBRONI.Na szczęście chęć dzielenia pięknem silniejsza jest od samokontroli.Dlatego my WIDZOWIE w takich zdjęciach odnajujemy pocieszenie-Przynajmniej JA.Tak jest z Miakki,szlachetne pochodzeni emanuje jak swiatło przez jedwbne chmury.Tak jest z Finlandią-nie jest BEZWZGLĘDNA-NIEOBLICZALNA-ZŁOWROGA JAK ROSJA;LECZ ŁASKAWIE SROGA/ ŁAGODNIE CHŁODNA/DAJE POCZUCIE BEZPIECZEŃSTWA.Finlandia jest klarowna'prostolinijna'wstydzi się tych cech zapomnianych przez komercyjny świat zachodni.Wstydzi się że NATURA JEST DLA NIEJ JAK RELIGIA.p.s film familijny H.Ch.Andersen[Hans Christian Andersen-My life as a Fairy Tale(Usa 2001)rez Philip Saville.Hei hei-MartoP.S.Pogłaszcz Miakki.Wiesz ciekawe Marto kto jeszcze towarzyszy nam podczas rozmów.Internauto ujawnij się. . .
Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: Marta on 2010 Marzec 05, 22:39:05 Miakki pogłaskana. Internauta nie ujawnił się, a "Metsä on suomalaisen kirkko" ;)
Filmu nie znam. Znalazłam jakieś fragmenty na youtube, ale jakieś takie nie-najciekawsze chyba :) O jakich smakach Finlandii warto tu jeszcze wspomnieć...? - Hoppea Toffe - znasz? Oto i one: http://www.flickr.com/photos/hmch/4104049978/in/set-72157618925090089?edited=1 To rodzaj salmiakka, który na początku mojej salmiakkowej przygody smakował mi najbardziej. Co ciekawe, tamtego roku zwyciężył helsińską Galę Salmiakków, w której zresztą uczestniczyłam. Znalazłam się wtedy nawet na scenie śpiewając improwizowaną piosenkę o smaku salmiakków właśnie, przy wtórze pożyczonej na chwilę gitary fińskiego przyjaciela :D Tu znalazło się kilka fotek z tamtego wieczoru: http://finlandia.2taj.net/Finszczyzna Życzę salmiakkowych myśli! ...bo "fińskie serce ma smak salmiakków" ;D Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: mariusz on 2010 Marzec 08, 12:51:45 ...łatwowierny,szczery,ma dobre serce i łagodne usposobienie i JEST KONESEREM PRAWDZIWEJ SZTUKI--To o mnie,Pamiętasz nie zdradziłem swojej natury w poprzednim liście.Witaj MARTO-cudownie że na miseczce-z Salmiakowej uczty pojawił się Bobek'z Doliny Muminków,-MUUMIPEIKKO?.Nie próbowałem-Hoppea Toffe-Za to w wersji holenderskiej-KLENE;salmiak Riksen+Verduyn(napoleon)Wiesz że salmiaki swój niepowtarzalny smak zawdzięczają chlorkowi amonu'Pamiętam z dzieciństwa smak anyżu i lukrecji a nawet coś w stylu kandyzowanego cukru?Napewno opisane przez Ciebie sal-MIAKKI zapoczątkowały powściągliwy szał na ten smak reszty Europy.Wiesz w markecie znalazłem dwa fińskie smaki-Finn Crips/garlic VAASAN & VAASAN OY oraz ELIVENA-RAISO- płatki owsiane-w torebkach.Z apteki polecam ORION PHARMA orion oyj Espoo Suomi-Ceralan-emolient na dzień i-Humektan-idealny ja[alergik] używam po goleniu;Wynalazki o konsystencji bezwonnej emulsji.P,s ta sama firma produkuje JOMO ice gel-roll on[kylmageeli] o łagodzącym ból wszechstronnym zakresie działania.Jestem zachwycony poziomem zaawansowanej fińskiej technologii.SERDECZNE ŻYCZENIA W DNIU KOBIET DLA CIEBIE MARTO I WSZYSTKICH NIEWIAST -pozdrawiam maciej-
Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: mariusz on 2010 Marzec 08, 13:04:23 P.s wkradł się błąd -ELOVENA RAISIO-MARKA WPROWADZONA NA RYNEK FIŃSKI W 1925R ELEMENTEM GRAFICZNYM BARDZO SILNIE KOJARZONYM Z PRODUKTEM--ELOVENA --JEST POSTAC DZIEWCZYNY ZBIERAJĄCEJ OWIES SYMBOLIZUJĄCEJ CZYSTĄ SKANDYNAWSKĄ PRZYRODĘ,
Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: Marta on 2010 Marzec 10, 23:26:38 Paljon kiitoksja naistenpäivän toivottaa! :)
Oczywiście, że zauważyłam brak odpowiedzi na moje pytanie :) Pomyślałam, że postanowiłeś nie odpowiadać więc pozostało mi to tylko uszanować i zaakceptować. Czyżby Haisuli, czyli Bobek był Twoim ulubionym bohaterem Muminków?? :) Lubisz/lubiłeś w dzieciństwie Muminki? A jak już jesteśmy przy miseczce z jego podobizną - polecam munavoi, które zawsze robię właśnie w tej właśnie miseczce - a tak żeby smakowało jeszcze bardziej fińsko :D Płatków owsianych Eloveny całkiem niedawno szukałam w sklepie obok. Oczywiście nie znalazłam, ale wiem że można je spotkać w Polsce, ale co do kosmetyków - ze skandynawskich znam tylko Neutrogenę ;) przy okazji zerknę na te wspomniane przez Ciebie - dzięki za namiar ;) Chlorek amonu to ciekawa substancja... Jak po raz pierwszy usłyszałam, że z niego robi się salmiakki, myslałam, że źle zrozumiałam. Teraz już przywykłam do myśli, że czarne słodycze powstają z czegoś tak...hmm... dziwnego ;D Swoją drogą artykuł o salmiakkach już od dawna stoi w kolejce do napisania i umieszczenia na stronie, ale wciąż znajduję bardziej priorytetowe zadania do wykonania na stronce, więc jeszcze trochę poczeka ;) Jak tam wizyta w TPF? moi moi :) Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: mariusz on 2010 Marzec 11, 20:17:25 -HYVAA ILTAA-ACH jakie to urocze Marto;Witasz mnie tak pięknie w suomi a ja jedynie mogę się domyślać jaką warość przedstawia zdanie w nagłówku. TAK TAK naturalnie Bobek to mój ulubieniec i choć dzieciństwo dawno już za mną'to darzę Go za zamiłowanie do higieny[mydło trzeba przed nim chować-taki czyścioch]Wiesz dzwoniłem do dystrybutora Eloveny-płatki dostępne są w marketach REAL I KAUFLAND.Podczas internetowych poszukiwań znalazłem-AURINKO- Zaglądałaś tam?Domyślam się że wciąż zgłębiasz wiedzę o Finlandii,dlatego mam następujące pytanie.Czy silne panowanie Stanów Z dotyczy wyłącznie obszarów postkomunistycznych?Chyba Polski?Czechy raczej pozostają samodzielne]Czy tzw kultura pepsi także mackami dotyka F?Myślę że fantasyczną barierą-ZAPORĄ-dla "plastiku' jest język suomi[choć północna europa pośród szerokiej gamy nowatorskich dokonań może poszczycić się także znakomitą znajomością j ang].Jeśli sprawa dotyczy pojawienia się w TFP-to muszę z tym poczekać.Choruję Marto to ma podłoże autoinmunolog-alergia-Pewnie nadwrażliwość na życie\Zapowiada się drugi tydz w domu.Pamiętam-nie zapomniałem..Pogłaszcz Miakki-HYVAA YOTA-
Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: Marta on 2010 Marzec 15, 21:42:42 Witaj Macieju :)
Bardzo mi przykro, że chorujesz :/ Ostatnio wracając z foto-spaceru zafiksowałam się poruszającymi się na wietrze paproszkami. Pomyślałam wtedy, że pewnie takie rzeczy nie cieszą alergików. No i tego dnia napisałeś... Cóż, pewnie dalszy rozwój wiosny nie polepszy Twojego samopoczucia? To chyba kolejny powód, by mieszkać na śnieżnej Północy, gdzie kwiatków i pyłków mało i krótko ;D Zaskakujesz mnie dociekliwością w kwestii fińskich produktów dostępnych na polskim rynku. Super! Chyba będzie trzeba wybrać się do Realu po fińskie płatki :) a aurinko znam - to produkcja studentów z Browarnej w Wa-wie. Czy US-macki dotarły na Finlandię - ciekawe pytanie. Nie wiem jak to wygląda z badawczego punktu widzenia. To co dotyczy moich własnych spostrzeżeń i refleksji... to ciekawe, że w Finlandii wg mnie nie czuć atmosfery tzw Zachodu. Wschód czuć już w Estonii, ale Finlandia to zdecydowanie nie Zachód - to właśnie Północ z niepowtarzalną atmosferą (Skandynawii właśnie?). Chyba tak. Nie znaczy to, że nie ma tam, jak to nazywasz "plastiku". Jest w Finlandii np bardzo popularna i wszechobecna sieć junk-foodów "Hesburger" ( http://www.hesburger.fi/ ). Jakże podobna do mcdonald's, a jednak rodowicie fińska i z wieloletnią tradycją. Ale nie nastąpiła w Finlandii, nazwana przez Ritzera macdonaldyzacja społeczeństwa. Dlaczego? no właśnie... i tu zaczynają się schody. Finlandia jest świetnie rozwiniętym krajem, a jednak nie ma tu mdłego przesytu tak charakterystycznego dla kultury US. Polska się tym zachwyca, choć już od lat 60' w Stanach wiadomo, że to ścieżka donikąd. Ktoś do mnie kiedyś napisał a propos Finów, że są "otępiali". Niczego takiego nie zauważyłam w Finlandii... :) a już z pewnością nie są otępieni kulturą USA. Choć z drugiej strony... w Polsce mało jest (są w ogóle?) produkty "made in USA". W Finlandii całkiem często na takie się natykałam. Myślę, że Finlandia nie ekscytuje się tak kulturą Stanów. Relacje Finlandii z tym krajem mają chyba charakter bardziej przedmiotowy. Może się mylę... Oj, za mocno się rozgadałam :/ Życzę Ci szklistoczystego, przejrzystego powietrza! Paljon onnea :) Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: mariusz on 2010 Marzec 18, 20:34:13 TERVE-MARTO,pięknie dziękuję za wyjaśnienie nurtującego mnie zagadnienia.To b.dobrze że się-rozgadałaś-Gdy, w przyszłości wydasz książkę o Suomi przeczytam ją z oddaniem.Dziękuję także za życzenia Paljon onnea/tj.100 lat?A moje samopoczucie<zdrowie>dostałem tabletki-Ot chemia czyni cuda-choć też znaczne spustoszenia!Poza tym p.doktor uważa,że woda-to jej skład może uczulać!Sama ma osobliwe uwielbienie do wszystkiego co Bałtyk otula<Marto chyba wie że to ściek?>-I tu wybawcą stała się firma"LUMENE"-podobno nazwę zaczerpnęła od jeziora fińskiego LUMMENNE-Czystsze od warszawskiego powietrze odnajduję pod Wa wą w Milanówku- to ten od jedwabiu i krówek.Muszę Ci się pochwalić,że własnie tu czestniczyłem w warsztatach malowania na jedwabiu<nie tylko japonki i chinki zgłębiły tę maestrię>-a ponieważ równouprawnienie to norma przynajmniej na północy-pozbyłem się poczucia niestosowności owego czynu.Wracając z wypoczynku wpadł mi w oko napis-TIKKURILA-obok logo korona; Sprawdziłem;to fiński producent farb z blisko 150letnią tradycją.Jestem już po remoncie ale może łazienka???A teraz zamykam oczy i widzę pjezierze Hameenlinna-Serdecznie Cię Pozdrawiam Marto-maciej-
Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: Marta on 2010 Marzec 23, 11:21:20 Hei maciej! :) malowanie na jedwabiu... to brzmi tak egzotycznie, nawet bardziej niż porkkanapiirakka ;) rzeczywiście się tego zdążyłeś nauczyć na warsztatach??
Połechtałeś mnie po próżności i ambicji jednocześnie (czy to możliwe w tym zestawie ;)) książką. Tyle, że byłaby to już trzecia z kolei (której spodziewają się moi znajomi) w planie... nie raczej w sferze marzeń niestety :)) Paljon onnea znaczy "dużo szczęścia" i tego Ci niezmiennie życzę :) Myślałam, że gnębią Cię pyłki, a tu i woda i powietrze... niedobrze. A propos czystości wody - ostatnio trafiłam do miejsca, gdzie powiedziano mi, że można pić wodę prosto z kranu (jak w Finlandii, nota bene), rzekomo to woda butelkowana jako Krynka. Faktycznie była smaczna, choć sięgałam po nią z dużą dozą nieufności ;) a co do fińskiego jeziora - faktycznie istnieje takowe umiejscowione na północ od Lahti - nie wątpię, że wciąż czyste jak łza :) Tikkurilę... choć droższa od innych, podziwiam oczywiście na ścianach mojego mieszkania. Słyszałam opinie, że to najlepsza firma na polskim rynku - że trwałe i w ogóle "paras" (fin. najlepsze) - nawet jak by tak nie było, pewnie bym i tak je wybrała :D mam nawet addytywny baniaczek (3, czy 5l) w piwnicy, bo ostatniego lata kupiłam za dużo, a zmieszano kolor na zamówienie, więc mimo, że nie otwarta, nie mogę już jej zwrócić. Więc jak masz ochotę na fiński ciepły wrzos, to mogę sprezentować. W Hämeenlinna to nie zamek raczej widzisz?? Byłam tam i raczej zamek rzucił mi się w oczy... ale byłam przeziębiona więc może spojrzenie miałam niezbyt bystre ;) Moikka! :) Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: mariusz on 2010 Marzec 26, 19:50:32 Hyvaa iltaa Marto.Robi się coraz cieplej a ja się czuję taki przegrzany-zima odchodzi. . . HA-spojrzenie mimo niedyspozycji miałaś wyśmienite-tak zamczysko mroczne w którym intryga i spisek nabiera osobliwego wyrazu-Hameenlinna.To klimat który rozwija moją wyobraźnię.Wracając do jedwabiu,mam minimalne zdolności-generalnie malowanie jedwabiu opiera się na opanowaniu techniki użycia tzw-ogranicznika-on wytycza przestrzeń farbie.Ogranicznikiem projektujesz wzór-następnie barwą uzupełniasz motyw.To wielce wyciszające.Na ksiażkę WSZYSCY CZEKAMY-Naturalnie ubogaconą Twoimi zdjęciami(!)Kto wie czy,na tę okazję nie stworzę czegoś specjalnie dla Ciebie"Wiesz słyszałem,że woda butelkowana,aby zachować cenne właściwości powinna mieć najkrótszy okres do spożycia/ Jaki konserwant[nie ujawniony na etykiecie]posiada 5l sprzedawana woda ?skoro w sklepie stoi a nie ma na dnie glonów??TAK fińska jakość daje poczucie bezpieczeństwa nawet w kolorze ciepłego wrzosu.Dlatego udzieliłem domownikom porady zakupu produktów rozpoczynających się kodem 6"4.Marto czy książka,którą szuka Ola może być do kupienia w Danii?W czerwcu znajomy jedzie może ją odnajdzie?Spokojnego przebudzenia wiosny Marto nam życzę-maciej
Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: Marta on 2010 Marzec 26, 21:23:32 Macieju, podałam już Oli sposób jak zdobyć poszukiwaną książkę. Z tego co zrozumiałam - już zamówiona... przejrzyj wcześniejsze posty ;)
Co to jest kod 6''4?? mówiąc o tworzeniu miałeś na myśli jedwab? ...poczucie bezpieczeństwa daje też (a może przede wszystkim) mruczenie kota - polecam ;) Zima odchodzi - czas schować głębiej fiński "talvi muki", ale mnie to nie smuci. Z niecierpliwością czekam na bociany. Podążyłam wczoraj szlakiem jednego co to podobno wczoraj przyleciał, ale poleciał za babami - tak mi powiedziano, więc pierwszy bocian tego sezonu jeszcze przede mną :D Co myślisz na temat fińskiej sauny - w końcu to też przegrzewanie :) Kauniita unia... Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: mariusz on 2010 Marzec 29, 20:53:42 Witaj Marto;Tak;miałem na myśli tę łagodną pełną plastycznej gracji tkaninę jaką jest jedwab.Naturalnie-posiada on jedynie właściwości ozdobne!-Rodzi się myśl To takie-niepraktyczne w fińskiej obyczajowości-lecz tylko dla amatora]Twoje rozmowy z Olą zdradzają,że upiększanie codzienności nie jest obce fińskiej naturze a zamiłowanie do ocieplania wnętrz nie polega jedynie na zastosowaniu drewna.Zdecydowanie (oko)-kolor,(ucho)-dzwięk-oraz smak posiadają dyskretnie wyborne.Ot moje amatorskie spostrzeżenia(!)-Lód wyostrza zmysły?-Mam uczucie,że pozostaje w Finlandii ta cząstka Europy lat 80/90 a może Skandynawii tego okresu?A nawet czegoś jeszcze więcej osobliwego.Taki kraj w stylu retro;Cudowne;Marto Najlepsze jest to,że od tematu kotów odejść się nie da.{i tu pozdrawiam Miakki}Wczoraj z Suwałk przyjechała moja Mama,lecz jeszcze na miejscu wykonała tel z pytaniem-Czy nie jestem zainteresowany puszystym cudem..a la syberyjski- bez komentarza. . .Teraz nie śpię i myślę-kocham koty.Już wyjaśniam sprawę kodu.Kod paskowy kreskowy,ang.bar code-automtyczna identyfikacja produktu-dla finlandii właśnie-6"4 Marto sprawdz na opakowaniu fińskiego produktu dwie pierwsze cyfry]Sauna mh musze pomyśleć,choć lekarz domowy sugerował kriokomore.
Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: mariusz on 2010 Marzec 29, 20:55:09 Marto Pozdrwawiam Cię serdecznie maciej.
Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: Marta on 2010 Marzec 29, 21:24:56 Bierz kota!!!!!! pamiętasz co pisałam o kocim mruczeniu ;) mam nadzieję, że na sierść nie masz alergii? jaki jest ten kotek - mały, duży, kotka, kot, jaki kolor...
:) Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: Marta on 2010 Marzec 29, 22:02:26 Jak lekko od słowa "kot" przeszedłeś do "kod" :) i rzeczywiście 6''4 na salmiakach, 6''4 na jaju Mignon ( http://finlandia.2taj.net/Mignon ) i jeszcze innych fińskich smakołykach, ale... i tu moja ręka sięgnęła po kosmetyki - 4''0. Kupione w Finlandii - fakt, ale tylko na fińskim rynku obecne i tam nie wyprodukowane... uff No to jestem o mały acz istotny szczegół mądrzejsza - dziękuję! :)
Krioterapia przy Twoim zamiłowaniu do chłodu... chyba kuszące ;) z moich doświadczeń wynika jednak, że zimno w kriokomorze jest raczej uczuciem bólu niż zimna. Nie żeby nie do wytrzymania - mocne to emocje - warto spróbować zapewne choćby dla walorów poznawczych, ale pamiętaj, że do tej "zabawy" trzeba mieć mocne serce (cokolwiek to znaczy ;) ) ja po pierwszym wyjściu z komory zasłabłam - potem już było lepiej. Wolę saunę ;D jednak koniecznie z elementem chłodu (fiński śnieg) :D Z krajem retro Finlandia mi się bardzo nie kojarzy, ALE moje pierwsze skojarzenie z fińskimi tekstyliami - tandeta ze wschodu, której pełno było w Polsce lat 80' więc zapewne gdzieś w tym miejscu nasze skojarzenia wędrują tą samą ścieżką :) wieloletnie wpływy zza wschodniej granicy i kultura Karelów nie mogła nie pozostawić echa w fińskiej sztuce - również użytkowej. Swoją drogą... myślałam, że Ty tak o Miakki z grzeczności bardziej... niż z miłości (do kotów) a jednak... Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: Marta on 2010 Marzec 29, 22:11:22 kot - sauna - finlandia -- i przypomniałeś mi o pewnym napisanym już dawno artykule, który nie pojawił się na stronie, bo jakoś nie miałam pomysłu gdzie go umiejscowić... muszę do niego wrócić i może wydobyć go z niebytu... hmmm
Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: mariusz on 2010 Marzec 30, 21:21:58 Marto tak szybka Twoja reakcja ucieszyła mnie niewypowiedzianie!Jeśli się uda przypadnie mi kociątko rude lub popielate.Malutkie-najlepsze do otoczenia uczuciem.Rude?typuję,że to skomplikowana krzyżówka-rdzawego kota tej rasy nie widziałem.Choć,gdy na wycieczce w Wilnie[zajrzałem do większości obiektów sakralnych]-pamiętam kilkanaście mijanych kotów każdej maści-i wszystkie chciałem adoptować.Te koty musiały wiedzieć o swej wyjątkowości-nosiły się tak majestatycznie.Wiesz,po drodze do domu w sklepie ZNALAZŁEM-smakołyk-długo poszukiwany=Teraz,gdy piszę podgryzam Geisha-Fazer[WYŚMIENITE!]i słucham Heleny Juntunen,wschodzącej artystki fińskiej opery.O jej istnieniu dowiedziałem się przypadkowo wystąpiła w XIV Wielkanocny Festiwal Ludwiga Van Beethovena.Wyobraź sobie z Twoimi przeżyciami dotyczącymi spotkania z kulturą Suomi,zapoznałem się kilka dni temu(!)JESTEM ZACHWYCONY.Sam nie będąc w lodowej krainie mam bliskie Twoim odczucia-intuicja?Napisałaś dokładnie to co wyobrażałem sobie na temat Salmiakklandii.Marto Wierzę,że budząca się przyroda otoczy Cię inspiracją do skomponowania następnych porywających-poczytanek- Ja póki co poszukam sauny serce mam wrażliwe,lecz zdrowe.Zabrzmiało dziwnie(!)?Pozdrawiam maciej
Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: Marta on 2010 Marzec 31, 16:16:21 Nie zabrzmiało dziwnie - raczej intrygująco ;) Właśnie słucham Heleny Juntunen - znalazłam na youtube. Za śpiewem operowym nie przepadam. w zasadzie jedyne co mnie w operze było w stanie dotychczas poruszyć to (najbardziej chyba znana) aria Un bel di vedremo z Madame Butterfly. Ale nawet jak za operą nie przepadam, warto wiedzieć więcej - dziękuję :)
Może Puccini nie byłby zachwycony takim tokiem myśli - od opery po batonik, ale zważywszy na wyszukany smak tego fińskiego smakołyka, może jednak od tych moich wywodów nie przewróci się w grobie;D wszak o gejszy właśnie tu mowa - otóż Geisha - znam smak tego różowego batonika - bardzo popularny w Finlandii i wśród Finów których znałam, bardzo lubiany. Cieszył mnie wówczas widok polskiego opisu na opakowaniu - tak dziwny dla mnie w tamtych okolicznościach - dowodzący jednak powiązań gospodarczych miedzy Polską i Finlandią :) Myślałam, że Moje Poczytanki widziałeś już wcześniej - wspominałeś o ekshibicjonizmie twórczym - sądziłam, że to a propos tego właśnie, bo w tych tekstach pozwoliłam sobie na sporą dozę "uzewnętrznienia" - to jak dotychczas moje najbardziej odważne posunięcie w tym zakresie, jak sądzę - oby było warto! ;) Jak miło słyszeć, że ktoś niecierpliwie czeka na odpowiedź ode mnie :) Skoro stało się faktem (dla mnie), że uwielbiasz te niezwykłe istoty zwane kotami, powinien spodobac Ci się ten krótki filmik (ja uwieeeelbiam na to patrzeć): http://www.youtube.com/watch?v=Sc9CBXYeCAo rude kociątko... zanim pojawiła się Miakki myślałam właśnie o takowym, a teraz tak dopytuję RÓWNIEŻ dlatego, że od dłuższego czasu planuję wzięcie do domu małego kociego towarzysza dla naszej kici. Ona nie wychodzi na zewnątrz do innych kotów, dlatego chciałabym wprowadzić w jej życie drugiego kota, żeby mogła być szczęśliwsza. A co do Wilna... wstyd powiedzieć, ale widziałam zaledwie stację benzynową - raz jadąc do Finlandii zdarzyło mi się tam właśnie zabłądzić... dość mocno jak widać :D nie żebym żałowała - przynajmniej byłam w Wilnie - jakby ktoś pytał :))))) przypomina mi się scena z filmu "Vinci" - Wino... myślałem, że Wilno ;) Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: mariusz on 2010 Kwiecień 03, 10:57:41 MARTO dla Ciebie,Twoich bliskich i całej rodziny-SPOKOJNEGO SKUPIENIA W ZADUMIE NAD TYM CO WCIĄŻ PRZED NAMI.Życzę Ci abys odważnie szła przez zycie.Z wiarą i nadzieją na wieczne radowanie się w obecności Boga.Życzę zdrowych pełnych pokoju i miłości świąt maciej.
Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: Marta on 2010 Kwiecień 06, 21:27:03 Dziękuję za życzenia, maciej :)
Hyvää Pääsiäistä sinulle! Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: Marta on 2010 Kwiecień 12, 22:55:55 Maciej, gdzie się podziewasz? ;) mam nadzieję, że nie chorujesz...
Pozdrawiam, Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: mariusz on 2010 Kwiecień 14, 08:43:17 Moi.Marto serdecznie pozdrawiam.B.mi miło,że mnie wywołałaś i wyrwałaś z pewnego rodzaju letargu?To dotyczy atmosfery panującej w kraju -czuje się zaszczuty-przez media!Na otarcie łez mam książkę ARTO PAASILINNA-Wyjący młynarz-znalazłem na wyprzedaży za 5złNie ukrywam,że zachęciła mnie rekomendacja. .pełna humoru opowieść. .z sugestywnymi opisami przyrody dalekiej północy fińskiej.Czytam,lecz skromne te opisy.Na własny użytek wizualizuje sobie te przestrzenie,lecz podejrzewam że kanadyjskie pastele się literacko wkradają-rude szeleszczące liście' a ja potrzebuje ARCTIC ICE! Wiesz znalazłem+prawie zjadłem płatki Eloveny-nareszcie mój smak,po ugotowaniu przyjmują postać kaszki mannej,jem je z łyżką dzemu leśnego.Natomiast trafiłem baton Dumle snack z ryżem i pianką i lekko się zawiodłem-mdły?mało wyrazisty?W Kaufland Była też o dziwo w asortymencie czekolada-DUMLE-lecz zrezygnowałem z zakupu.Ach wiesz Elovena produkuje także takie ciasteczka zbożowe pakowane pojedyńczo a'la kanapka,zjadłem z borówką troche suche,lecz np z mlekiem?kto wie.Mama wciąż w wa wie,więc kot wciąż w przyszłości! Za to pozdrawiam Caryce Miakki i Ciebie Marto naturalnie.maciej
Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: Marta on 2010 Kwiecień 16, 17:43:23 Witam Cię Macieju! :) Wyjącego młynarza JESZCZE nie czytałam :) - w tej chwili poczytuje "Przetańczyć noc świętojańską" Hannu Salama, a po ostatniej lekturze wrzuciłam na stronkę recenzję zbioru opowiadań fińskich "Żyzny granit". Baton Dumle snack!!?? - uwielbiam go! myślałam, że nie można go dostać w Polsce - tyle, że w Białymstoku nie ma Kauflandu :/ wg mnie jest za słodki, dlatego zajadałam go zawsze z gorącą, czarną herbatą (najlepiej z liściastą earl grey lipton z bergamotką) - zresztą to mój ulubiony zestaw: czarna herbata + czekolada mniam! :)
Ech te fińskie smaki... wzbudzasz moją tęsknotę do Finlandii Czekolada Dumle mi tak średnio - ot, czekolada - cukierki Dumle (te fioletowe) są O NIEBO lepsze! Miakki carycą? - jakoś tak mi to nie bardzo do niej pasuje ;D caryca kojarzy mi się jako "kawał baby", a miakki jest taka drobniutka... machamy Ci łapką ;) Przede mną fińskie wzornictwo w Towarzystwie Polska-Finlandia ( http://tpf.bialystok.pl/ ) - do "zobaczenia"! Pozdrawiam Cię serdecznie :) Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: mariusz on 2010 Kwiecień 21, 21:02:46 Hyvaa iltaa-Marto,Wybacz,że obudziłem się tak późno.Wiosna wprowadza pewien zamęt- barwy,zapachy,zmienna pogoda-to sprawia,że mój organizm jest zdezorientowany mnogością doznań..Moja natura musi nadążyć za tymi zmianami a przynajmniej dorównać im kroku.Dlatego z radością przyjąłem zaproszenie na spędzenie poniedziałku pod Wa wą-co stanowiło dla mnie okoliczność do nawiązania empatycznego kontaku z przyrodą.Ha lecz się chyba przetleniłem(..)Jestem połamany.-MARTO-Z ogromnyn zaciekawieniem wyczekuję Twojego wyznania dotyczącego spotkanaia w TPF-Białystok,którego tematem było fińskie wzornictwo.Czy wydarzenie owo jest uwiecznione?np foto lub nawet film?Podejrzewam,że temat iście<niszowy>mógł skupić zainteresowanych słuchaczy z odległych rejonów kraju?Nawiązując do wzornictwa-Sam znalazłem coś osobliwego do podawania odświętnego śniadania{scenki z życia codziennego}jednak od północnego sąsiada.Właśnie Marto czy np,muzyka fińska jest do odnalezienia w sklepach w Szwecji?Serdecznie pozdrawiam i skarżę się że batony Geisha skończyły w sklepie obok=Chyba wszystkich nie wyjadłem?Marto do usłyszenia-maciej
Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: Marta on 2010 Kwiecień 23, 15:27:58 Ech te gejsze - cóż w nich jest, że mężczyźni tak za nimi przepadają :) no pewnie, że zjadłeś wszystkie!
Spotkanie w TPF uważam za bardzo udane - usłyszałam wiele miłych słów i opinii na temat mojego wystąpienia, również z ust osób które bardzo szanuję. Sama z siebie też jestem zadowolona. Udało mi się nawet opanować zamęt, który powstał w przeddzień - totalnie zawiodła osoba, która miała zająć się kwestiami technicznymi. Myślałam, że będzie trzeba odwołać spotkanie. na szczęście udało się znaleźć plan b ;), dzięki czemu wszystko potoczyło się pomyślnie. Wydaje mi się, że gośćmi byli Białostoczanie, a blasku fleszy nie kojarzę ;) - nie ma niestety dokumentacji fotograficznej ani filmowej ze spotkania. Mam jednak nadzieję, że to co najważniejsze, zostało w sercach słuchaczy... Jakie śniadaniowe gadżety znalazłeś? co do Szwecji, to nie wiem co tam można dostać w sklepach. Z pewnością warto poszukać czegoś fińskiego, jeśli masz okazję :) Mam nadzieję, że czujesz się już lepiej, Macieju Pozdrawiam gorąco... ach nie - nie lubisz upałów, więc po prostu po fińsku Terveisin! :) Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: mariusz on 2010 Kwiecień 30, 20:11:26 Hei Marto-Tydzień minął w mgnieniu oka.Był cichy,spokojny a nawet senny?Jedyna zdobycz,to blaszana ozdoba z wikingiem na tle żaglowca-Oczywiście gadzet z rejonu północnego,jednak nie pł-wschodu!!!Za to robi wrażenie i już powiesiłem w kuchni.Tzw podgryzaczy fińskich nie znalazłem co wiesz-nawet zachęca mnie jeszcze bardziej do poszukiwań.Np.dzięki przejrzeniu stron w 'sieci'odszukałem kilka produktów i wkrótce zapoznam się ze smakiem Xylitolu-o którym już rozmawialiśmy{na próbę zamówię 250gr.Generalnie to interesują mnie ekologiczne środki czystości.W latach 90tych w kraju dostępne były produkty FINLANDIA używałem szampon chmielowy i spray do czyszczenia,ta firma zniknęła.Może Marto posiadasz namiary na cos zamiennego?Poza tym musze zalogować się na-Nokia Music- Posiada taką skarbnicę fińskiej twórczości artystycznej,że mogę śmiało wyznać-Spełniły się moje marzenia.Gdy tylko mi ciąży codzienność zakładam słuchawki,zamykam oczy i podróżuję-wsłuchuję się w język którego nie rozumiem a mimo to barwa głosu niosąca emocje,przeżycia i przesłanie koją jak nic innego.Myślę,że czasem lepiej odczuwać niż rozumieć.Gorąco Pozdrawiam Ciebie Marto-maciej
Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: Marta on 2010 Maj 13, 14:30:09 Macieju, gratuluję nowych północnych nabytków. A xylitol już dotarł? Tak się zastanawiam, bo nie napisałeś w jakiej formie zamówiłeś - mi się kojarzy jako składnik gum do żucia. Na temat skandynawskich środków czystości niewiele wiem. Wiem tylko, że jakiś czas temu ciocia chwaliła jakiś szwedzki z Ikei. To było chyba mleczko do czyszczenia, ale nie wiem czy ekologiczne. O ekologii będę, mam nadzieję, wkrótce z Finami rozmawiać, ale raczej w kontekście ekoturystyki ;)
Muzyka fińska... cała kopalnia - aż nie wiadomo od czego zacząć. Dział "muzyka" wciąż leży odłogiem ;) ale przyjdzie i czas na niego... Korzystasz już z Nokia Music? P.S. Anteeksi, että olen kirjoittanut pitkään Terveisin! :) Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: mariusz on 2010 Maj 13, 15:45:52 Hyvaa iltaa Marto;Wiosna to już prawie wspomnienie-słońce sukcesywnie budzi do życia resztkę zielonych obszarów Wa wy.Blisko za miesiąc lato za którym nie przepadam.Tak Marto xylitol używam od ponad tygodnia,mam cukier oraz cukierki.I tu pytanie do Ciebie.Skoro wskazane jest używanie dziennie 15gr [ok 3 łyzeczki dziennie]a docelowo do 40gr cukru brzozowego to oznacza że Finowie piją kawe i herbate gorzką?Domyslam się że spożywają więcej niż 3 kawy dziennie?Nawet w proporcji pól na pół z mlekiem słodkość napoju jest umiarkowana??Taką sam pije.Byc może unkają słodzenia?co naturalnie jest kolejnym potwierdzeniem umiłowania zdrowego stylu życia.Lub jak sprawdziłem po lekturze działania xylitolu,zmniejsza zapotrzebowanie organizmu na"słodycz"Więc nie tęsknią za lepikiem.}Nic ost fińskiego nie odszukałem i to wprowadziło pewne rozdrażnienie-A Ty Marto?Nokia M Store-właśnie-Trzeba posiadać karte kredytową;płatnośc odbywa się on-line Posiadam tylko k do bankomatu.Dlatego pozostaje mi Y.Tube.Poza tym,próbie założenia karty kredyt towarzyszy pewna anegdota-o tym następnym razem opowiem'NAKEMIIN'Pozdrawiam Cie-maciej
Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: Marta on 2010 Maj 16, 10:28:46 :) z xylitolem wedlug moich fińskich doświadczeń, przeceniasz Finów, Macieju ;) Kawę rzeczywiście piją jak opętani i często jest to więcej niż 3 dziennie (zerknij na to: http://finlandia.2taj.net/Kahvi ), choć oczywiście to tylko statystyki. Natomiast nie spotkałam się z używaniem xylitolu w zastępstwie cukru. Może po prostu nie poznałam takich osób. Natomiast bardzo dużą uwagę zwracają, żeby kupowane słodycze zawierały xylitol, głównie z myślą o ochronie zębów. Samych słodyczy spożywają ogromne ilości (przynajmniej wg moich standardów ;) ). Co nieco pisałam o tym zjawisku tutaj: http://finlandia.2taj.net/Gorzka_muzyka
Daleka też jestem od nazywania Finów piewcami zdrowego stylu życia - mnóstwo kawy, słodyczy, alkoholu, no i ta sauna pozostaje tylko na pocieszenie ;D Bardzo jestem ciekawa Twojej opowieści o karcie kredytowej. Nie trzymaj już dłużej w niepewności... A z ciekawych historii - zdobyłam w zeszłym tygodniu polskie wydanie Samuraja Neko!!!! :D Na pewno napiszę o tym w dziale Literatura. Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: mariusz on 2010 Maj 22, 18:41:53 Droga Marto-Przepraszam za zwłoke i trzymanie Cie w napieciu a moze nawet w zaciekawieniu czemu milcze?Juz wyjasniam-wracm ost.do domu tak pozno ze nie odnajduje w sobie natchnienia podzielenia sie wrazeniami i emocjami a nawet fantazji do rozmarzenia o zurawinowej krainie basni. . Obecnie pochłania mnie wystawa Leonardo da Vinci Dama z gronostajem i inne arcydzieła ze Zbiorow Muzeum Ksiazat Czartoryskich w Krakowie.Wystawa potrwa do 30 wrzesnia 2010.Wroce do sprawy karty-Pewnego razu wstapiłem do banku z zamiarem wyrobienia karty kredyt ktora w moim przypadku wyłacznie do opłaty za korzystanie z nokia music store by słuzyla.Pani młoda usłyszwszy powod mej wizyty wpadła w nastroj zabawowo-sylwestrowy.Wyjasniła ze nie warto głowy zawracac sobie legalnym sciaganiem plikow gdyz sa METODY do ominiecia kosztow!Sciagnie pan sobie jakiegos wichra z netu[program piracki]-!WSZYSCY TAK ROBIA!wyjasniła mi i gotowe.Zakomunikowała ile kosztuje prowadzenie karty tego typu i generalnie zniecheciła mnie do legalnego zdobycia interesujacych materiłlow.Tłumaczylem jej zawiłosci specyfiki gatunku sztuki skandynawskiej skromnie obecnej w sieci-To nie jest łatwe przekonywałem, nurt połnocny to prawie TABU w naszej szerokosci.Legalnie moge wiecej dukałem-Na dodatek jakos tak w natchnieniu wymamrotałem ze-o dokoncze zaraz, , ,
Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: mariusz on 2010 Maj 22, 19:24:49 Juz jestem-. .ze interesuje mnie osobliwa tematyka,ktorej nie dostane doczepionej do gazety w kraju.Lub wgranej nielegalnie do sieci.Butnie odparła ze sie nie znam!Jej syn wszystko znajduje wypiszczała.Wscieła mnie i zrobiłem Pani wykład=Korupcja i omijanie prawa nie rodzi sie w umysle postaci z Połnocy!Wstydliwa mysl o korzystaniu z dobra w ktorego posiadane weszło sie droga nielegalna ginie w czelusci ciemnej.Zdebiała.Juz jej nawet nie mowiłem ze np.Finlandia jako kraj a Skandynawia jako region wygrywaja w rankingu praw własnosci;A Finlandia po raz czwarty z rzedu jest liderem w indeksie !Tu np-PRAWA WŁASNOSCI INTELEKTUALNEJ-wczesniej Otoczenie polityczne i prawne oraz Materialne prawa własnosci.Prawie mnie pobiła/Tak BANK kieruje sie własnymi prawami-Załoga jest dobrze szkolona]Dlatego droga Marto uczciwie jestem bez muzyki za ktora tak tesknie.W plane mam zmiane banku i zdobycie karty.Ot mały przykład dotyczacy sumienia etyki i moralnosci.W trakcie pisania zjadłem gejsze sa juz w sklepie na dole.P,s czekam na Twoje wrazenia dotyczace dobrego i sprawiedliwego Samuraja Neko,ktory chroni mieszkancow wsi Oku.Pozdrawiam Miakki-DO USŁYSZENIA
Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: Marta on 2010 Maj 31, 09:57:11 Witaj Macieju :) dziś w nocy wróciłam z Finlandii - dlatego przez ostatni tydzień (a nawet troszkę dłużej) zamarła moja aktywnośc na stronie ;) ale oczywiście tylko chwilowo. Nie bardzo miałam ochotę interesować się namiastką miejsca na sieci, mając je na wyciągnięcie ręki! Tak bardzo się cieszę... a teraz tęsknię jeszcze mocniej...
o uczciwosci Finów - akurat wczoraj chyba, rozmawiałam "u źródeł" ;D napisze o tym :) Pozdrawiam Cię serdecznie, mając na skórze jeszcze powiew lata w Finlandii! Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: Marta on 2010 Maj 31, 10:02:59 ...a w moje głowie jeszcze Jukka Poika - "vielä toivon..." ;)
Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: Marta on 2010 Czerwiec 07, 20:49:43 Macieju, przepraszam że zmienię temat (potem wrócę do właściwego wątku), ale tak mi przyszło do głowy... mieszkasz w Wawie. W środę wieczorem jest spotkanie z Sofi Oksanen na Nowym Świecie (na głównej zamieściłam info w newsach). Niestety nie mogę tam być, a bardzo bym chciała. Może Ty się tam wybierasz... może opowiedziałbyś mi jak było... jaka jest Sofi, co ciekawego zostało powiedziane w dyskusji o kobiecym doświadczaniu historii... byłabym Ci bardzo wdzięczna :)
P.S. Czytałeś jej najnowszą książkę? - ja właśnie pochłaniam! :) Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: Marta on 2010 Czerwiec 13, 17:29:00 Terve Maciej! wiesz, szacunek do praw własności intelektualnej to jeden z bardzo wielu, ale istotny powód dla którego podziwiam i tęsknię za Finlandią. Tak się akurat składa, że całkiem niedawno miałam drobne spięcia dotyczące własnych "produkcji" a propos mojej własności intelektualnej właśnie - i po raz kolejny przekonałam się, że w Polsce większość ma je głęboko, oj głęboko... co wkurzyło mnie nieprzeciętnie.
Całkiem przypadkiem też potoczyła się na te tory rozmowa w Finlandii. Rozmawiałam z Polakami, którzy od wielu lat mieszkają na stałe w Suomi. Znajoma opowiadała jakie to piękne, że Finowie nie ściągają na egzaminach i nawet jakby się chciało (przynosząc ten paskudny zwyczaj z Polski) wyciągnąć nielegalną pomoc, to jakoś tak głupio wobec całej sali uczciwie zdających egzamin Finów. Bo u nich podobno jest to nie do pomyślenia. Z drugiej jednak strony, spotkałam Finów, którzy z taką lekkością jak większość Polaków podchodzą np do nielegalnego ściągania filmów. Myślę jednak, że nie jest to standard w Suomi... w odróżnieniu niestety do Polski, gdzie tak, tak masz rację... patrzą na człowieka jak na wariata kiedy ten np kupuje legalne oprogramowanie, które w kilka minut i bez problemów jest dostępne w sieci. Cóż, taka Polska... a Finlandia to już na szczęście inna historia :) P.S. Cieszę się, że znów masz owoce Fazera na wyciągnięcie ręki ;) Hyvää ruokahalua! Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: mariusz on 2010 Czerwiec 16, 23:54:49 Witaj Marto!!!Żyję-postaram się już jutro napisać i wyjasnić powód nieobecności-pozdrawiam Cię wieczornie-Spokojnej nocy-m-
Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: mariusz on 2010 Czerwiec 17, 21:33:31 TERVE Marto;Tak Tak;nie ma wytłumaczenia na moje milczenie.Tzn znajdę całą garść powodów,którymi obsypię Cię jak babie lato,lecz prawda jest taka prosta-ŻYCIE!Były dni kiedy nie łączyłem się ze światem,tym rzeczywistym i wirtualnym.Jakaś depresja-LETNIA-Następnie nie dostrzegłem Twojego pojawienia się tu na stronie uznałem,że muszę poczekać na Twoją wizytę i dopiero Marto wspaniała interwencja obywatelska zbudziła mnie z tej mary.Nagle-za pózno!!- dostrzegłem prośbę o relację ze spotkania z Sofi Oksanen-Następnie info Fiński Letni Piknik w Wilanowie!Choć i tak tego dnia byłem w Milanówku Na Festiwalu Otwarte Ogrody-Teraz nie pytaj jak się z tym czuję-Mam głębokie poczucie zawiedzenia Ciebie[9.06.]bo Nowy Swiat łaczy się z moją ulicą-i zadanie było wykonalne(!)Książki Sofi nie miałem okazji dostąpić,co za Twoją namową uczynię.Raz jeszcze dziękuję i wdzięczny Tobie jestem za reakcję i intelingencję społeczną-Twoja Postawa jest godna nasladowania.-Hyvaa yota-maciej.ps.Pozdrawiam Miakki
Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: Marta on 2010 Czerwiec 18, 20:04:30 Nie przejmuj się Maciej, udało mi się skontaktować z osobą - tłumaczką, która towarzyszyła Sofi Oksanen na spotkaniach podczas jej pobytu w Polsce - więc trochę się mimo wszystko dowiedziałam :) a Fiński Piknik był naprawdę udany - przynajmniej w moim przekonaniu ;) język fiński który mnie zewsząd tam otaczał, działał jak balsam. Przekonałam się też do gry molkky :)
Dziękuję za pozdrowienia! Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: mariusz on 2010 Lipiec 02, 18:26:57 Witaj Marto,pragnę podzielić się z Tobą uwagą dotyczącą przeżywania upału w centrum miasta.Na nowo wciąż odkrywam urok drzew i dar jakim są dla nas podczas letniego wypoczynku,lub tylko gdy służą jako bezpieczna przystań do skrycia się.W Parku Saskim nawet odważyłem się na towarzystwo lipy-uwielbiam jej zapach!Słowianie wierzyli,że lipa chroni przed piorunami a dotknięcie jej pnia uzdrawia.Na mnie działa wręcz wyciszająco.Nawet przyda mi się to,po ostatnich przeżyciach związanych z wynikami moich badań-ale nie teraz o tym.Marto od ok 9.VII.udaję się na urlop-dlatego nasz kontakt będzie ograniczony bądź niemożliwy,więc już teraz powiadamiam.Własnie a co Ty porabiasz?w te najpiękniejsze chwile,którymi dzieli się z nami natura?jeśli wolno spytać i nie być posądzonym o wścibstwo-naturalnie} Serdecznie pozdrawiam maciej
Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: Marta on 2010 Lipiec 06, 13:27:56 Miło Cię znów zobaczyć na forum Macieju! cieszę się, że mimo upodobania do zimy i chłodu, cieszysz się również urokami lata :) przykro mi, że zdrowie Ci nie dopisuje, ale może urlop przysporzy Ci więcej sił.
Ostatnio delektuję się Dumle Snack, które ku mojej wielkiej radości, można kupić również w Polsce (pamiętam, że Ty ich nie lubisz). Niestety podczas pobytu w Finlandii okazało się, że już nawet tam nie produkują chyba Dumle Mix, gdzie jednym z trzech smaków były dumle lukrecjowe - mój faworyt :/ no cóż, nawet smak Finlandii się zmienia ;) Czas poświęcam pasji fotografii. Letnie słońce ułatwia wyzwania w tej materii ;) Mam nadzieję, że owocem tego lata, oprócz soczystych jabłek, będzie również moja nowa stronka poświęcona fotografii właśnie. Życzę Ci udanego urlopu! Hauska lomaa! :) Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: mariusz on 2010 Lipiec 06, 18:21:41 Moi,Marto. Tak właśnie pomyślałem,że chyba się ośmieliłaś pojawić i nie myliłem się.Co za pamięć,tak-tak Dumle Snack nie przypadł mi do gustu,moja wyobraźnia przed jego posmakowaniem chyba zbyt wyidealizowała smak.Natomiast cukierki mi odpowiadają. Na zimne wieczory polecam-pewnie we wcześniejszych listach podałem?cukierki-"Panda" z alkoholem TO JEST BOMBA!!Właśnie,jak zauważyłś zmiany dosięgają nawet smaków,choć i my ludzie nieustannie podlegamy przemianie.Spotykamy bliźniego,mijamy go,czytamy,słuchamy-słowem wciąż modyfikujemy spostrzeżenia.O a u mnie na parapecie własnie usiadł kruk,to już pewnie wnuk pierwszego czarnopiórego,którego prawie 'oswoiłem'-Tak tak wiem,głównym powodem ich powrotu jest łatwy kąsek a nie sympatia do człowieka.Jest jednak w tym ptaku coś majestatycznego.Czekając na kolejne pełne esencji i zamiłowania do szczegółu Twoje zdjęcia-pozdrawiam Cię Marto lipcowo-maciej
Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: mariusz on 2010 Lipiec 14, 12:49:35 Gdańsk 14VII.2010. MARTO DLA CIEBIE SERDECZNE POZDROWIENIA Z GDAŃSKA I PRZYJACIELSKIE UCAŁOWANIA-MACIEJ
Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: Marta on 2010 Lipiec 16, 08:05:30 Macieju, dziękuję za pozdrowienia znad Bałtyku... i pomyśleć, że te same fale obijają brzegi helsińskiego Kauppatori :)
Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: Marta on 2010 Sierpień 06, 07:19:29 Witaj Macieju! Podejrzewam, że jesteś już po urlopie - mam nadzieję, że wypoczałeś i nabrałeś sił :) Jeśli chodzi o kruka, niezwykle mnie zaintrygowałeś tym tematem. Daleka jestem od przekonania, że zwierzęta nie sa skłonne do uczuć wobec człowieka. Z krukami nigdy nie miałam bliżej do czynienia - z magicznych zwierzat, znam się nieco na czarnych kotach ;) z tego co wiem, kruki cechuje duża inteligencja. To niezwykłe, że zaprzyjaźniłeś się jednym z nich.
Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: mariusz on 2010 Sierpień 08, 21:31:53 Kra,kra ach ta krucza inteligencja... To ona mnie własnie powiodła w strony mrocznej północy,której oślepiający blask lodu zniechęca mniej wytrwałych!Witaj Moja Droga,aż pozwolę sobie tak zwrócić się do Ciebie Marto szczerze stęskniony za Twoją duchową suomeską naturą.Rozpiera mnie cała masa wakacyjnych wrażeń,przeżyć,doznań,spostrzeżeń i przemyśleń-Nie wiem od czego zacząć?Podczas dni wolnych towarzyszyły mi tzw pocieszaczki fińskie tj-słodycze!Mogłem sobie na nie pozwolic z racji naprawdę pozytywnych wyników badań które jeszcze przed urlopem odebrałem.Za to jak na złość nic do diaska nie wygrzebałem ze słynnym kodem 6'4.Choc podczas nadmorskich upałów ratunek przyniósł 'Perusvoide''-Aqualan L- Orion Pharma-Oczywiście pani MGR a aptece wmawiała mi,że takiej firmy nie ma lecz akurat miałem Kylmageeli ha ha na uśmierzenie swędzenia po ukąszeniu-bo ten żel w mysl praktycznej NATURY luterańskiej jest na wszystko!/Marto jak Tobie upłynął czas naszej Forum'owej rozłąki?Jakieś nowe zdjęcia?przeczytana książka?Ja czytam Bjornstjerne Bjornson'Dziewczę ze słonecznego wzgórza' literatura norweska-urokliwy motyw w amerykańskiej codziennosci.Marto Macham d Ciebie radosnie z Wa wy-do'usłyszenia'
Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: Marta on 2010 Sierpień 10, 12:04:22 Hei :) Nie muszę pytać, "słyszę" twoją radość i pozytywny nastrój - cieszę się, że jednak nie tylko północne chłody potrafią przysporzyć Ci radości ;) Z przyjemnością posłucham twoich wakacyjnych przemyśleń. Szczególnie, że ogarnia mnie ostatnio smutek i coraz większa tęsknota za Suomi. Może to przynajmniej lepiej dla ekspresji twórczej - mam nadzieję ;) najbardziej chyba inspirującą, była wyprawa nad Biebrzę - krótka, acz treściwa. Powoli wrzucam kolejne zdjęcia stamtąd (więc z dnia na dzień jest ich coraz więcej) - jak zerkniesz na moją stronkę fotograficzną, linki poprowadzą Cię również dalej w nowe miejsca prezentacji moich prac - jeśli masz ochotę oczywiście.
Książki ostatnio również fotograficzne, ale chwilę wcześniej oczywiście literatura fińska - "Fantastyczne samobójstwo zbiorowe". No właśnie - zaległości w pisaniu recenzji na stronkę ;) Ostatnio obejrzałam też kilka fińskich filmów. Mam nadzieję, ze uda mi się też wreszcie obejrzeć "Miesten vuoro" - może jeszcze pojawi się w Wawie, bo to chyba najbliżej, gdzie jest szansa to zobaczyć jeszcze w tym roku. Zainteresowałeś mnie kosmetykami Orion Pharma. Wiem, że już wcześniej o nich wspominałeś, ale teraz poczytałam o nich więcej i mam zamiar kupić coś z tej serii. 6'4... wczoraj znalazłam ostatnie "saunasaippua" (mydło do sauny) więc teraz (choć bez sauny) cieszę się fińskim dla mnie zapachem zielonego mydła. Opowiedz, proszę więcej o kruku... :) Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: mariusz on 2010 Sierpień 28, 21:10:31 Hyvaa iltaa Marto, pomimo mej nieobecnosci zdradzę,żę myslami byłem blisko'naszej strony'.Kto wie może własnie hałasliwa krucza rodzina jest bodzcem,który mnie przywiał. . .Marto ok 5.25 ptasi?lament zdominował błogą ciszę w zaspanej o tej porze kamienicy w sobotni ach jak fińki poranek.Tak,to ptasie łobuzy!uzgadniały miejsce postoju-dzrzewo?dach?parapet?który punkt zaspokoi wygodę odpoczynku i zapewni monitoring podwórka przez skrzydlatego drapieżnika?Na moje oko,lekko zaspane i bardzo przemoknięte kruki wraz z pociechą zdezorientowane były wolną przestrzenią.Rację ma ten,kto głośniej i groźniej kracze!Tak też się stało,najroślejszy z rodziny poszybował wydobywając z dzioba charakterystyczny dzwięk i wytyczył kurs mniej zdecydowanej dwójce.Punkt wybrany to-jak zwykłe taras,niepodal moich okien.Skorzystałem z okazji ekologicznej utylizacji sera żółtego,przyniosłem z lodówki suche plastry edama i podzieliłem się z milusińskimi.Żałuję tylko,że nie mam kamery wtedy cały opis faktów,który nastąpił bybył jedynie parominutowym zapisem ptasiej natury.Droga Marto odwiedziłem-Flickr-TWOJE ZDJĘCIA SĄ KWINTESENCJĄ KWIETNEJ DUSZY HUMANISTY!!!
Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: Marta on 2010 Wrzesień 14, 17:59:05 Witaj Macieju :) Dziękuję za opowieść o krukach. Chciałabym zobaczyć taką scenę - w końcu "taki ser, to deser dla kruka" ;) oswojony kruk - to musi być coś!
Przepraszam, że tak długo się nie odzywałam. Ostatnio pochłania mnie praca nad zupełnie nowym layoutem do Finlandii Tutaj. Zatem cały czas tu - 2taj ;) - jestem, tyle że muszę teraz skupić się na tym, co sobie postanowiłam, dzięki czemu już całkiem niedługo wszyscy będziemy się cieszyć (mam nadzieję, że nie tylko ja) nowym wyglądem i funkcjonalnością strony :) Co do flickr'a - szczerze mówiąc ostatnio nie poświęcałam już uwagi profilowi, który znasz. Chciałam to wreszcie uporządkować. Zbudowałam nowe, kompletne portfolio na zupełnie nowym profilu: ( http://www.flickr.com/photos/martabych/ ) Tu też można znaleźć linki do moich nowych stron poświęconych fotografii. Zatem ostatnio sporo za mną (i przede mną) pracy przed monitorem. Dla odmiany z chęcią posłuchałabym twoich opowieści o pięknie letniej przyrody - domyślam się, że doświadczanej przez Ciebie z lubością. Terveisin! :) Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: mariusz on 2010 Wrzesień 14, 20:21:25 !Terve Marto! Tak się cieszę z Twojego pojawienia.Podejrzewałem,że wyjątkowo zajmujące sprawy odciągnąć Cię zdołały od dzielenia się przeżyciami.Dodatkowo Marto odczytałem Twój komunikat z dn 12'9'10-wyjasniający powód absencji.Wspaniale,że rodzą się w Tobie nowe pomysły a mózg podpowiada kolejne twórcze projekty plany i rozwiązania-Cudownie,że odnajdujesz zapał a postanowienia sumiennie pilotujesz.Życząc powodzenia w dalszej drodze zawodowej jak i rodzinnego ciepła i bliskości,pragnę się ponownie z Tobą spotkać" @ " - -Finlandii w nowej scenografii-maciej.Kończę tak prędko,udaję się na Twój novy profil
Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: Marta on 2010 Wrzesień 15, 20:41:44 Dziękuję za ciepłe słowa Macieju :)
Póki co zapraszam Cię na facebooka - na profil finlanda tutaj - link od dziś znajduje się na stronie głównej pod lewym menu. Trzeba zebrać tam większą drużynę, żebym mogła to uruchomić na nowym layoucie (takie są zasady facebooka). Mam nadzieję zatem - do zobaczenia i tam! ściskam! ~M Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: Marta on 2010 Wrzesień 21, 20:09:07 To co najważniejsze z nowości na stronie już zrobione. Możemy już sobie spokojnie rozmawiać ;) No tak, jeszcze nowy wygląd Forum, ale z tym to już będzie spokojnie (mam nadzieję) Co u Ciebie Macieju?
Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: mariusz on 2010 Wrzesień 22, 18:06:11 Droga Marto; Twoja propozycja o-spokojnym porozmawianiu-brzmi zachęcająco! Jesienne wieczory będą dla mnie niewątpliwie inspirujące. Muszę podzielić się z Tobą pewnym spostrzeżeniem,związanym z trwającą aktualnie wystawą w Zamku Królewskim-Tu Polskie Radio 1925-2010.Marto! W odbiorniku radiowym Rsz 47r na potencjometrze widnieją następujące miasta,Helsinki,Oulu,Lahti,Tempere,Kuopio.Co Ty na to??Tzw fale długie pozwalały na kontakt z północą!Ponieważ następujące miasta to Motala,Horby,Ostersund,Helsingborg,Karlskrona,Malmo,Kulundborg,Kobenhavn,Finnmark, Tromso.Szczerze mówiąc jestem pod wrażeniem-Wiara konstruktora owego odbiornika w słuchacza jest zadziwiająca.Kto?w Polsce w 1947r słuchał audycji w Suomi OTO JEST PYTANIE!!Wyobraźnia podpowiada rozmaite domysły-pozdrawiam maciej-
Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: Marta on 2010 Wrzesień 28, 16:38:01 To niesamowite. Jestem pod wrażeniem!!! :) Zatem Finlandia tutaj ;) była już w 1947 roku... hmm ;)
moikka! Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: Marta on 2010 Październik 05, 17:59:44 Maciej, co tam jeszcze Fińskiego Ci ostatnio po głowie chodzi? :) ja natknęłam się na fińskie preparaty witaminowe dla psów i kotów. Zgadnij jaka firma! ;)
Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: mariusz on 2010 Październik 05, 21:26:53 Orion Pharma Animal Health?? Orion Corporation firma założona w Helsinkach 1917r. Hyvaa iltaa Marto' Skąd wiem kiedy do Ciebie zajrzeć?sam ocenić nie zdołam.Aczkolwiek niewątpliwie lodowaty oddech kroczącej zimy wpływa na jasność umysłu.Wytrwale i cierpliwie szukałem i NIC nie znalazłem(!)Wprowadziło mnie to w pewne zwątpienie!Zawiedzenie i bezradne wyczekiwanie- Przerażające,że w tak dużym mieście[niby wielowymiarowym?] graniczy z cudem odnalezienie czegokolwiek z Suomi!Standardem pozostaje -masło fińskie-P.s-Marto a jak u Ciebie?Rodzą się pomysły na konstruktywne wykorzystanie jesiennych wieczorów?Jak miewa się Miakki?Co Cię zajmuje?pozdrwaiam maciej
Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: Marta on 2010 Październik 06, 09:15:02 Tak! Oczywiście, że wiesz :) dokładnie Aptus. Widzę, że jest odrębna strona o nazwie którą podałeś, ale produkty te same, czyli po prostu Orion Pharma serie produktów dla zwierząt :)
Tak, zbliża się zima i myślę o kremie dla siebie tej właśnie firmy na mrozy ;) Lipolan jest typowo na mróz, ale chyba warto by było wziąć coś mniej tłustego co nadawało by się pod makijaż...hmm... Ty się lepiej znasz na tych produktach - doradź mi coś proszę :) których z nich używasz i na jakie okoliczności? Masz rację Macieju, fińskie masło to produkt absolutnie podstawowy każdego dnia! ;) a co do fińskich akcentów w Wawie... wybierasz się na fińskie filmy na WFF? To już całkiem niedługo. Terveisin :) Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: mariusz on 2010 Październik 11, 19:14:55 Hi Marto, Pozdrawiam Cię wyjątkowo chłodno...Hi Hi żartuję: Wyobraź sobie,w ostatniej chwili zdążyłem na seans w Kinotece 11.30.Wszystko zostanie w rodzinie,reż Aleksi Salmenpera/Obejrzałem pierwszy z dwóch fińskich obrazów biorących udział w WFF.Marto Pomyślałem,że aby coś pokochać należy to poznać w konsekwencji podreptałem na film,który mnie poruszył 'Jak to spotykane w kinie skandynawskim,specyficzny klimat oszczędność wyrazu oraz inteligentna prostota-tworzy motyw edukacyjny.Surowa forma kostyczne relacje,bohaterowie bez makijażu=upiększeń-BEZ LUKRU-Jak pod mikroskopem obserwujemy ich losy i podskórnie reagujemy jak oni.Dotkliwe,trudne relacje ojca z dorastającym synem rodzą się w chwili zjawienia nieobecnej wiele lat córki i trwają bez HAPPY End' u po kres projekcji.Bohater posiada młodszego synka z innego związku-Osobiście typuje,że podobnie ich relacje w przyszłości będą zagrożone.Chyba,że dzielnie spełni marzenie ojca i zostanie szermierzem/Podzielę się informacją-na sobotę 16X kupiłem bilety na Splątane korzenie reż Saara Saarela{idę z osobą towarzyszącą-ocenię reakcję Frankofila na brak make up u aktora}XXX Marto zaraz dokończę wątek....
Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: mariusz on 2010 Październik 11, 20:11:40 ....Odpowiem na pyt dotyczące ochrony skóry. Polecam Droga Marto;Stronę Emolienty pl,[to strona Orion Pharma]W sposób przejrzysty i wyczerpujący zamieszczono opis działania preparatów w/g nazwy.W zależności od posiadanej cery prawidłowo sama wytypujesz krem najbardziej odpowiedni.Osobiście używam Humektan i Aqualan L.Jako lekki typuję Ceralan,natomiast na chłód Ambilan,Marto masz rację Lipolan jest za ciężki,Muszę Cię jednak rozczarować -Jestem bezradny w kwestii dobrania kremu pod makijaż.Nie tylko na okoliczności stosuje Lumene Natural Code 24 Kosteusvoide,Vapauttaa arktisen ratamon tehon toimimaan ihosi parhaaksi- z babką zwyczajną.-Ps<Marto powąchaj Herbina Elegant Black>musk mech leśny dojrzała teatralna woń-Pozdrawiam Cię lodowato tj b.bardzo Serdecznie-do usłyszenia.
Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: Marta on 2010 Październik 12, 18:11:40 Macieju, może i bezradny w kwestii dobierania kremu pod makijaż, ale kremy, które proponujesz wyglądają naprawdę obiecująco! Tyle, że teraz mam mętlik w głowie i muszę to wszystko dokładnie przejrzeć/poczytać zanim zdecyduję który będzie dla mnie najlepszy. Przydało by się znaleźć próbki - bo kto wie jakiego zdania jest skóra ;) Poza tym przy okazji przyciągnęły moją uwagę inne fińskie specjały kosmetyczne... heh... no i teraz mam co robić ;) Z tego co się zorientowałam, będzie trzeba chyba to wszystko kupować przez internet, bo w sklepach raczej finskości nie promują (przynajmniej tutaj) ;) może masz jakieś sprawdzone źródła. Gdzie Ty kupujesz kosmetyki Orion Pharma? Herbiny o której piszesz też na pierwszy rzut nie znalazłam - muszę jeszcze poszukać, bo bardzo mnie zaintrygowałeś opisem tego zapachu...
na temat filmów - jeszcze się odezwę! :) ściskam! ~M Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: mariusz on 2010 Październik 15, 20:43:28 Droga Marto; Już jutro kolejny fiński smak' Splątane korzenie';już nie mogę się doczekać.. A propos Orion Pharma-dostępny w aptece.Ale,ale-np w Gdyni i Gdańsku wogóle farmaceuci nie wiedzieli o co pytam. .Ot MARKETING I MONOPOL firm płd Europy! Marto próbek chyba nie ma,lecz są mniejsze 30ml tubki tańsze,choć te 100ml są w granicach 19.90/23zł.Ogólnie dostępne produkty fińskie nie maja nawet racji bytu,z powodu braku popytu.Są 3 sklepy @,lecz z powodu reklamy nie mogę zdradzić adresu na forum(?)Np ostatni zakup to proszek d prania fińsko\duński chyba najlepszy jaki do tej pory używałem.P.s-Marto jeśli Herbiny nie odnajdziesz wyślę Tobie-Specyfika północnej krainy zaprasza w pełną niedomówień rzeczywistość mnogą w postaci troli i rusałek'Pozdrawiam maciej
Tytuł: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: mariusz on 2010 Październik 16, 23:56:26 Marto,wróciłem z kina"Wierne odtworzenie rzeczywistości"Dziękuję,że mnie namówiłaś-Maciej
Tytuł: Odp: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: Marta on 2010 Październik 20, 21:48:14 Macieju,
Wszystko zostanie w rodzinie niestety nie oglądałam :( Udało mi się jednak zobaczyć Splątane korzenie. Bardzo miło było posłuchać melodii fińskiego języka... P.S Ostatnio w Trójce często słyszę Lubię wrony - zdaje się, że Gaba Kulka odświeżyła przebój Młynarskiego - zawsze kiedy to słyszę, przypomina mi się Twoja opowieść o kruku ;) Pozdrawiam Cię! P.S. Jak Ci się podoba nowe forum? Nie zniechęciły Cię zmiany? Tytuł: Odp: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: mariusz on 2010 Październik 22, 17:29:33 Moi Marto; Serdecznie Cię pozdrawiam. Owszem podobają mi się zmiany,które zastałem.Zastanawiam się nawet kogo uwiedzie 'stronka' i kiedy dołączy się do naszych dyskusji na temat Suomi-Wiesz wciąż pozostaję pod niezmiennym urokiem obejrzanych a właściwie PRZEŻYTYCH obrazów Salmenpera i Saarela. Chłodno pozdrawiam Tj B.Ciepło Maciej
Tytuł: Odp: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: mariusz on 2010 Listopad 02, 20:18:19 Droga Marto Pozdrawiam Cię listopadowo,maciej
Tytuł: Odp: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: Marta on 2010 Listopad 03, 09:48:53 Dziękuję za pozdrowienia Macieju :) Zamieściłam ostatnio na stronie moje przemyślenia dotyczące filmu http://finlandia.2taj.net/splatane_korzenie (http://finlandia.2taj.net/splatane_korzenie)
Z przyjemnością poczytałabym na temat Twoich przeżyć związanych z fińskim kinem - założyłam nawet specjalny wątek na forum Fińskie kino, a tam temat Splątane korzenie http://finlandia.2taj.net/forum/index.php?topic=79.0 (http://finlandia.2taj.net/forum/index.php?topic=79.0) Co Ty na to? :D Tytuł: Odp: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: mariusz on 2010 Listopad 05, 09:29:27 Moi,Marto. Wspaniały pomysł! Dzielmy się bogactwem intelektualnym Suomi!!Miejmy nadzieję,że dołączą do nas nowi uczestnicy wyprawy na 'północ',którzy podzielą się swoimi przemyśleniami.Nie ma co ukrywać,że moje estetyczne-wzrokowo/słuchowe doświadczenia Finlandii zawdzięczam internetowi>ha może poza smakowymi(o tym już się rozpisaliśmy) Marto znalazłem artykuł pt.Czy w Europie powstanie nowe państwo?W krajach skandynawskich ukazała się książka propagująca powstanie Zjednoczonego Państwa Północy.Zdaniem autora w jego skład miałyby wejść Dania Finlandia Islandia Norwegia i Szwecja.Książka ukazała się nakładem Rady Nordyckiej.Autor Gunnar Westterberg historyk publicysta,jest zaskoczony,wynikiem przeprowadzonego w krajach skandynawskich badania które wykazało,że 42% ankietowanych popiera taką koncepcję.Nowe państwo miałoby być federacją 5 krajów ze wspólnym rządem i parlamentem.Co Ty na TO??pozdrawiam maciej
Tytuł: Odp: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: Marta on 2010 Listopad 05, 23:08:02 Terve Maciej :)
Tak, natknęłam się na te informacje i właśnie zbierałam się do napisania na ten temat artykułu. Jako, że mnie zdopingowałeś, powstał dzisiaj ;D Oto moje uczucia i przemyślenia na ten bardzo zresztą intrygujący temat: http://finlandia.2taj.net/zjednoczone_panstwo_polnocy (http://finlandia.2taj.net/zjednoczone_panstwo_polnocy) Pozdrawiam i czekam na Twoje przemyślenia dotyczące tej kwestii jak również fińskiego kina. Właśnie! Zapomniałam zapytać, jak udała się konfrontacja fińskiej prostoty z miłośnikiem kultury francuskiej? :D M. Tytuł: Odp: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: mariusz on 2010 Listopad 29, 14:21:49 Witaj Droga Marto; Przepraszam za długie milczenie. Bardzo wiele się wydarzyło w moim skromnym spokojnym życiu.Plany z uczestnictwa w spotkaniu z Taavi rozwiała codzienność..Samo 'duchowe' uczestnictwo nie satysfakcjonuje!Gdy odbywało się spotkanie z autorem byłem ulicę dalej!!Targi Książki Historycznej-w Arkadach Zamku Królewskiego i pełnione na miejscu obowiązki uziemiły mnie.Jedna z milszych niespodzianek to zakup książki Daniel Katz' Gdy dziadek do Finlandii na nartach szedł' Autor ur w 1938r w Helsinkach-z wykształcenia muzyk i filolog.Jest pierwszym żydowskim autorem piszącym po fińsku.W lekturze odnajdę smutku ukojenie.Marto 'mam pytanie.Czy zaszczycisz obecnością Fiński Jarmark Bożonarodzeniowy w Warszawie?Ps.Zima zaskoczyła drogowców,lecz nie mnie-Pozdrawiam Cię Mroźnie-maciej {P.S 2}Marto pochwal się proszę zdjęciami z -Wzornictwa-!!
Tytuł: Odp: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: Marta on 2010 Listopad 29, 15:30:32 Macieju, jak dobrze znów zobaczyć Cię na Forum :)
Książka Katza jest REWELACYJNA!!! Gdy dziadek do Finlandii na nartach szedł (http://finlandia.2taj.net/Daniel_Katz) Myślę, że Ci się spodoba - Daniel Katz niezwykle błyskotliwie opowiada o historii :D Obowiązki bywają rożne... ja np. nie miałam jak robić zdjęć podczas wystawy - byłam jedną z kilku osób które spotkanie organizowały, więc nie wypadało w tej sytuacji zajmować się sobą... Chociaż samym pracom miałam okazję dokładnie się przyjrzeć, podczas przygotowywania wystawy. 11.12 mamy w Białymstoku walne zebranie TPF, poza tym jeszcze kilka innych kwestii tego dnia, nie pozwoli mi przyjechać na jarmark :'( ale w grudniu na pewno jeszcze w związku z Finlandią będę w stolicy ;) Pozdrawiam Cię Macieju pośród przepięknie szalejącej za oknem śnieżycy! ;D Tytuł: Odp: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: mariusz on 2010 Grudzień 04, 19:50:53 Moi Droga Marto. Jesienna zima trwa.Majestatycznemu chłodnemu spojrzeniu i mroźnemu urokowi Lodowej Pani trudno się oprzeć.Marto Milczenie tłumaczę przygotowaniem drobnego materiału ::)P.s wzornictwo...Pozdrawiam maciej /PS 2 W poniedziałek idę na film Joulutarina w/g opisu Gatunek dramat familijny,fantastycznonaukowy-Brzmi Genialnie!Nie chce hollywoodzkiej komedii Pragnę klasycznej opowieści z bożonarodzeniowym przesłaniem.
Tytuł: Odp: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: Luumu on 2010 Grudzień 05, 17:53:37 Wtrace sie tu do waszej rozmowy. ;)
Jesli o smakach Finlandii mowa nie mozna zapomniec o mämmi. ;) Z cukrem waniliowym to pychotka. :D Tytuł: Odp: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: mariusz on 2010 Grudzień 11, 19:31:44 ::)Droga Marto :-* Fiński Jarmark Wspaniały- Swoją obecność rozpocząłem stojąc w niewymownie długiej kolejce-jak się okazało'po rybę]Wymknąłem się grzecznie dostrzegłszy skupiony ciasno tłum-i to był trafny wybór!w salce na stolikach fińskie specjały doprowadziły do tego,że na słodycze wydałem pierwszy raz w życiu 150zł!!Naturalnie wytłumaczyłem sobie,że to Valmistettu Suomessa i cena w tym momencie nie gra roli'Tupla baton nie zakupiłem :'(Jednak np.Fazer czekolada mleczna z toffi i Panda Enkeli oraz i [Royal Design] Fazer -Finlandia - Marmeladimakeisia.Łakomi lepkiej rozkoszy Finofile ustąpili dopiero,gdy skrupulatnie wypełnili torby!siatki! i plecaki!!Dodam,że do kolekcji mam także troszkę rękodzieła parę kart świątecznych.Przemieszczając się nieuchronnie słuchałem mowy Suomi.Fiński podsłuchany wcale nie brzmi mh?twardo?powiedzmy orientalnie ::)W głosie matki zwracającej się do dziecka dostrzegłem delikatną siłę miłości i oddania.Na pozór niedostępni ludzie w gronie zbudzili się z zimowego letargu/To wielce ciepłe doznanie,które nd długo zapamiętam-Marto pozdrawiam Cię śnieżnie maciej
Tytuł: Odp: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: Marta on 2010 Grudzień 17, 13:42:05 Ja niestety nie miałam możliwości zasłuchania się w ukrytą w tłumie melodię fińskiego języka, która zawsze działa na mnie kojąco. Cieszę się, że Ty mogłeś tego zakosztować :D Marmeladimakeisię bardzo mi gorąco Finowie polecali, jako świąteczny specjał, więc pewnie byliby z Ciebie dumni. Jako i ja jestem! ;D Na szczęście moje fińskie dobre duszki zadbały, żeby i mi na święta nie zabrakło salmiakowej nuty, więc mimo absencji na warszawskim jarmarku, nie jestem tak do końca stratna ;)
A Tobie jak smakują świąteczne Valmistettu Suomessa? ;D Tytuł: Odp: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: Marta on 2010 Grudzień 17, 13:44:05 Wtrace sie tu do waszej rozmowy. ;) Jesli o smakach Finlandii mowa nie mozna zapomniec o mämmi. ;) Z cukrem waniliowym to pychotka. :D Luumu, masz rację, że mämmi to ciekawa smakowo historia :) myślę, że do tej brązowawej maźki wrócimy jeszcze przy okazji Wielkanocy ;D Tytuł: Odp: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: mariusz on 2010 Grudzień 17, 22:24:39 Marto! Tak postawiłem wykrzyknik wyrażając silne wzburzenie. Odnajduję wciąż więcej drwin i sarkazmu dotyczących filmu Święty Mikołaj-zupełnie nie pojmuję kto? tak prymitywnie i powierzchownie opiniuje obraz.Historia osieroconego Mikołaja wspólnie wychowanego przez mieszkańców wioski,co rok w innej rodzinie istotnie nie ma w Polsce racji bytu.Nad Wisłą bowiem częsta zmiana rodziny związana jest z patologią!Film jest wzruszający.Obsada aktorska ujmująco przekonywująca gest spojrzenie mimika-wszystko przemawia-włączając w to niemy śnieg<dla ignoranta niemy> dobrze wiemy że śnieg wspaniale skrzypi'Z zachwytem karmiłem się estetyką twarzy bohaterów owej historii.Marto ach odnajduję coś wyłacznie dla siebie w kinie fińskim-Lecz tym samym tworzę przepaść między rzeczywistościami w których żyję.
Tytuł: Odp: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: Marta on 2010 Grudzień 19, 18:01:10 Macieju, a nich tam sobie przepadają ci, co nie dostrzegają piękna fińskiej kultury. My tu mamy swoją kładkę. I to nie byle jaką! Od Finlandii, aż do Tutaj!!! ;D
P.S. Gdzie spotkałeś negatywne recenzje filmu Joulutarina? To z realu, czy mediów? Z chęcią zobaczę. Jak możesz to podrzuć jakiś link na ten temat. Pozdrawiam serdecznie, zasłuchawkowana w jouluradio! :D Marta Tytuł: Odp: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: mariusz on 2011 Styczeń 04, 14:30:15 Moi Marto. Życząc Wszelkiej Pomyślności.Witam Cię w Nowym Roku. Zdradzę, żę stęskniłem się za Twoją 'TU' obecnością maciej
Tytuł: Odp: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: Marta on 2011 Styczeń 05, 20:10:33 I vice versa, Macieju! :)
Mam nadzieję, że nie masz mi za złe przesunięcia twojej ostatniej wypowiedzi, do działu filmowego ;) Jakież to nowe fińskie smaki przyniósł Ci nowy rok? Ja kontynuuję polisensoryczną fińskość w moim życiu codziennym - kremy Lumene, Dumle snack, salmiakki prosto z Suomi i gumy do żucia z xylitolem (sławetne Jenkki). Na święta udała mi się porkkanalaatikko, czyli marchewkowa zapiekanka. Nie wiem, czy smakowała iście po fińsku, bo w Finlandii próbowałam tylko zapiekanki ziemniaczanej. Może przyrządzę ją w ten sam sposób, jak odwiedzą mnie Finowie. Wtedy okaże się, czy udało mi się rzeczywiście wyprodukować fiński smak, czy tylko tak mi się wydaje ;D Co do pozostałych zmysłów - czekam z niecierpliwością na fiński chór, który już niebawem odwiedzi Polskę :) A jak Twoje fińskie smakołyki, zostało coś jeszcze z bożonarodzeniowego jarmarku? Pozdrawiam Cię serdecznie! :) Tytuł: Odp: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: mariusz on 2011 Styczeń 06, 10:38:05 Droga Marto. Już na wstępie muszę dotknąć poniekąd tematu chóru,mianowicie zdjęcie,na którym widnieją uczestnicy,prezentuje klasztor Uusi Valamo-stanowiący centrum Kościoła rosyjsko-prawosławnego w Finlandii -północna Karelia.Tu także rozpoczyna się temat fińskiego smaku dostałem bowiem przewodnik pt.Skandynawia hi hi nieszczęsne umieszczenie Suomi w grupie scandic wiem,że nie przypada Tobie do gustu/Przewodnik jest niemiecki-Do rzeczy pełne ekspresji wnętrze i Tobie musiało głęboko zapaść w pamięć?I już chciałem się rozpisać,lecz spójrz-jakkolwiek nie dotknę tematu dotrę do bolesnej prawdy na temat historii sąsiedztwa z Rosją>Nie jestem ekspertem i nie temu służy forum.Więc napiszę,że wkroczenie w progi klasztoru,to niewymownie piękne doznanie Obecności Najwyższego.Droga Marto smak fińskiego jarmarku to już wspomnienie-pozostały skromne resztki-lecz Geisha jest w stałym asortymencie :-*POZDRAWIAM MACIEJ
Tytuł: Odp: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: Marta on 2011 Styczeń 07, 19:42:46 Macieju, spostrzegawczość nie zawiodła Cię i tym razem! :D Chórzyści rzeczywiście znajdują się w cerkwii Uusi Valamo, a dokładnie w starej cerkwi (bo na co dzień używana jest nowa) - z tego co się orientuję. Co do wrażenia, jakie miało na mnie zrobić to miejsce... hmm... chyba zbyt wiele widziałam wnętrz cerkwi prawosławnych, żeby uznać to miejsce za niezwykłe - przepraszam, że Cię rozczaruję :-[ Bardziej już "czuję" cerkiew helsińską, może dlatego, że po raz pierwszy weszłam do środka, gdy była skąpana pięknym, porannym słońcem, przepełniona drażniącą zmysły wonią kadzidła - może ta polisensoryczność zaważyła na mojej ocenie tego miejsca.
Z przyjemnością poczytam, co masz do powiedzenia na temat graniczenia Finlandii z Rosją. To temat, którego w zasadzie nie sposób pominąć, gdy mówi się o Finlandii - zbyt wiele z tego zostało w fińskiej kulturze, zbyt wielkie miało znaczenie, by beztrosko temat zignorować. Proponuję Ci więc założenie nowego tematu na Forum. Nie musimy ograniczać się do smakowania Finlandii, tym bardziej, że coraz częściej okazuje się, że tych "smaczków" jest naprawdę wiele ;) :D M. Tytuł: Odp: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: mariusz on 2011 Styczeń 15, 17:49:29 Moi Marto Droga nie udźwignę tematu Finlandia Rosja Zgadzam się z Tobą,że np.bogactwo głęboko pojmowanej sztuki zdradza wpływ sąsiedztwa.O lub melancholia istotnie osobliwie pojmowana właśnie w tej szerokości geograficznej.Ach już myślałem,że ten tydzień bogaty będzie w jakąkolwiek drobnostkę fińską a tu lipa choć pasuje lepiej-brzoza-to kojarzy mi się coraz częściej z Suomi np słynny xylitol,który odkryłem w zakupionej witaminie-MACIEJ
Tytuł: Odp: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: mariusz on 2011 Styczeń 28, 18:56:19 Moi Marto Domyślam się,że Twoje milczenie jest ZAPOWIEDZIĄ czegoś wyjątkowego!!Pozdrawiam Cię i cierpliwie czekam na rozwinięcie akcji maciej
Tytuł: Odp: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: Marta on 2011 Styczeń 28, 21:10:39 Przykro mi, ale muszę Cię rozczarować Macieju - raczej choroby niż zapowiedzi czegoś wyjątkowego, niestety. Zatem pozdrowienia jak najbardziej na miejscu ;) Dziękuję i przepraszam - obiecuję poprawę. potem :D
Tytuł: Odp: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: mariusz on 2011 Styczeń 29, 08:35:48 !Sisu!-Marto Wierzę,że masz ogromne pokłady silnej woli i pierwiastków witalnych podobnych do maliny moroszki-Jestem myślami blisko Ciebie-maciej ps.znalazłem książkę Kaari Utrio Córki Ewy[Eevan tyttaret.
Tytuł: Odp: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: Marta on 2011 Styczeń 30, 10:12:51 Dziękuję Macieju, tego właśnie było mi trzeba - przypomnienia o istnieniu sisu :) z moroszki mam już jedynie resztkę nalewki, ale alkoholem raczej nie będę się kurować ;)
...pięknie to ująłeś... porównując mnie do tyrni (??!) :D Córki Ewy miałam swego czasu w dłoniach, przejrzałam tu i ówdzie, ale jakoś nie potrafiłam się wciągnąć w tą książkę - może Tobie się uda! Mam nadzieje, że o tym potem opowiesz. Bardzo Ci dziękuję za miłe słowa!!! :) Tytuł: Odp: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: mariusz on 2011 Luty 07, 19:04:32 MOI MARTO; POZDRAWIAM CIEPŁO I WYPATRUJĘ TWEJ OSOBY 'TUTAJ'-i tu emotionek uśmieszek!!
Tytuł: Odp: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: Marta on 2011 Luty 09, 20:48:14 Już jestem Macieju, cała i zdrowa! :) Zaczęłam wątek o fińskich kosmetykach. Dołączysz się? Ty masz spore doświadczenia w tej materii...
Pozdrawiam ciepło! :D Tytuł: Odp: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: mariusz on 2011 Marzec 24, 16:19:13 Moi Marto Tak dobrze 'TU' wrócić!!! Wierzę,że podobnie Twoje rzadkie pojawienia Tu Taj procentują w życiu zawodowym-prywatnym owocem cennym w witaminy jak ten zrodzony na fińskiej ziemi.Właśnie-tu zdradzę, że odkryłem nowy produkt RAISO PROVENA-Bezglutenowy owies \w ofercie także mąka owsiana/Temat związany z roślinnością a podobnie ochroną i pielęgnacją-narzędzia ogrodowe- to firma FISKARS- mogąca się poszczycić niebagatelną historią od roku 1649!Mają przejrzystą stronkę zajrzyj proszę.Osobiście testowałem grabie owej firmy i przyznam,że z nimi praca w ogrodzie to czysta przyjemność.I temat Klasyczny Karita Mattila -śpiewaczka sopran,ukończyła Akademię Sibeliusa w Helsinkach -w wydaniu 2 płytowym Collection odnajdziemy północne nuty
Czekam na to zamówione cd-myślę,że się nie zawiodę.Pozdrawiam Cię Marto Serdecznie maciej Tytuł: Odp: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: Marta on 2011 Marzec 27, 10:43:32 Witaj Macieju! Uświadomiłeś mi, że chyba zbyt wiele energii poświęcam fb profilowi Finlandii Tutaj. TUTAJ przecież bywam - zauważasz na pewno nowe artykuły pojawiające się na stronie, ale co do Forum - rzeczywiście chyba warto zminimalizować fejsbukowe poczynania na poczet forum :D Bezgluteonwy owies Elovena... hmm... problem w tym, że w sklepach w których bywam, mało jest (a najczęściej w ogóle) Eloveny. Wszędzie tylko krwiożercze Nestle (które zresztą ostatnio postanowiłam zbojkotować na rzecz lokalnych producentów, w tym przypadku PZZ Białystok - i myślę, że na zdrowie mi to wyjdzie ;) )
Fiskars dobrze znam. Wprawdzie nie z narzędzi ogrodowych, a kuchennych - mam kilka noży i akcesoriów tegoż ;D Macieju, życzę wielu miłych doznań estetycznych podczas słuchania nowych płyt! i radosnych chwil podczas wiosennych prac w ogrodzie z Fiskars! :D Tytuł: Odp: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: mariusz on 2011 Marzec 28, 17:26:18 Moi,Marto oczywiście,że dostrzegam nowe tematy.Tym,który zwrócił szczególną uwagę jest- Helsinki pod ziemią-fascynujące,zadziwiające zwłaszcza,gdy pod uwagę biorę okres budowy metra w stolicy!Zgłębiając tajniki krajów nordyckich należy przyznać,że plany koncepcje skrupulatnie wprowadzają w życie.Sumiennie,starannie,pilnie-przykładnie z powodzeniem kreują codzienność.O dziwo nie tłumacząc się pechem bądź niesprzyjającymi warunkami klimatycznymi/Wbrew pozorom to ich nawet stymuluje-inspiruje??nie sądzisz.Marto widziałem w Cnn reportaż Jak Helsinki radzą sobie ze śniegiem-Myślałem,że to zdjęcia z Marsa.Dlatego nie polemizuję w temacie 2012Helsinki Światową Stolicą Designu Rozumiem akceptuję zazdroszczę Diabelsko się rozmarzyłem dobrze,gdyby i nas otaczał społeczny porządek.Do usłyszenia Marto
Tytuł: Odp: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: Marta on 2011 Maj 08, 10:30:58 Aha, i jeszcze jedno mi się przypomniało. Byłeś może na Vappu w Warszawie? Bo jakoś nikt nic o tym zdarzeniu nie opowiada... z przyjemnością bym się dowiedziała jak było. Może ktoś inny z tu obecnych miał przyjemność być na tej imprezie? :)
Tytuł: Odp: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: mariusz on 2011 Wrzesień 01, 18:46:04 Witaj Marto-Prawie jedną nogą byłem w Helsinkach-tzn odwiedziłem Tallin uczestnicząc w wycieczce Litwa Łotwa Estonia-tak tak tu skandynawski zmysł dostrzec wolno swobodnie. Estonia jest zadbanym utrzymanym rejonem,który zaskoczył mnie swoją niewinnością.Protestancki ład powodował,że kręgosłup automatycznie się prostował.Umyte okna wystaw pozwalały bez wytrzeszczania oczu rozkoszować się zmyślnym asortymentem- naprawdę gustownym-w piętrowym domu twarowym Stockmann reprezentacyjnie eksponowano dzieła Klausa Haapaniemi ::)Wspaniałe-
Tytuł: Odp: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: Marta on 2011 Wrzesień 02, 11:28:18 O jak się cieszę, Macieju, że znów Cię tu widzę :D
Nie spędziłam nigdy więcej czasu w Estonii, zawsze to tylko kilka dłuższych lub krótszych chwil zmierzając do Finlandii... ale tak, z tego co zauważyłam czuje się tam już fińską bryzę. W Estonii zauważyć można bez problemu fińskie sieci handlowe i produkty. Cieszę się, że dane Ci było podziwiać twórczość uwielbianego przeze mnie Kalusa Haapaniemi. Wstyd się przyznać, ale dziś śniła mi się jego twórczość (pominę szczegóły snu wariata ;) ). Stockmann to już fińskość zdecydowanie - co tam jeszcze suomeńskiego Cię zachwyciło. Opowiadaj! ;) Cieszę się, że się odezwałeś! :) Tytuł: Odp: Rozmowy o smaku Finlandii Wiadomość wysłana przez: mariusz on 2011 Wrzesień 10, 22:21:25 Moi - Wspaniałe niewątpliwie Marto są domki fińskie-urocza odmienna architektura zdradzająca głębokie natchnienie naturą-zamiłowanie do przyrody.Ornamenty ozdobione okna drzwi płot. Żywe kolory,cieszą widza wpatrującego się w te jak z katalogu bajkowe domostwa-Radością także była sposobność słuchania fińskiego radia muzyka-moja miłość}Estonia przesiąknięta jest fińskością - w hotelu np mydło do rąk Herbina żel do mycia Herbina-W markecie regały produktów Suomi-Zjadłem Fazer Suffeli-wafelek z tofii-Wspaniałą czekoladę Fazer Maitosuklaata ja saksanpahkinakrokanttia mleczna z pokruszonym orzechem włoskim a przywiozłem cukierki Marianne=ciekawostka-Marto z pobytu dużo do opowiadania wrażenia wzruszające-Zdradzę,że na Łotwie i Litwie podobnie łatwo spotkać Pande-Pozdrawiam maciej
|