Forum Finlandia

Finlandia - rozmowy => Fińskie kino => Wątek zaczęty przez: mariusz on 2010 Grudzień 11, 21:13:43



Tytuł: SWIETY MIKOŁAJ
Wiadomość wysłana przez: mariusz on 2010 Grudzień 11, 21:13:43
ŚWIETY MIKOŁAJ


Tytuł: Odp: SWIETY MIKOŁAJ
Wiadomość wysłana przez: Marta on 2010 Grudzień 17, 13:27:59
Fiński minimalizm... rozumiem, ale nie zabijaj mnie tak wysublimowanym narzędziem, jakim jest ciekawość :D Chciałabym wiedzieć, jak Ci się podobała fińska historia Świętego Mikołaja :)


Tytuł: Odp: SWIETY MIKOŁAJ
Wiadomość wysłana przez: mariusz on 2010 Grudzień 17, 21:12:45
Moi Marto;                                                                                                                 Nie jestem tak surowy;sam tytuł to wynik nieudanej próby wysłania textu.


Tytuł: Odp: SWIETY MIKOŁAJ
Wiadomość wysłana przez: mariusz on 2010 Grudzień 17, 21:34:00
Joulutarina-Droga Marto,                                                                                           Film Juha Wuolijoki polecam zwolennikom baśni Ch Andersena i Braci Grimm-zrozumiałe prawa?Oraz smakoszy Salmiakków tj wielbicieli lukrecji-Ponieważ kino jest tak osobliwe jak smak czarnego węgielka=90% nim gardzi!Widz z krainy Snickersa niech wybierze H.Pottera lub Kevina,który cierpi na brak towarzystwa>Reżyser wyraźnie wyczarował historię dla odbiorcy Pohjoismaat.Utrzymany w klimacie mroźnego oddechu,ale i gorących serc obraz zaprasza do dzieciństwa filmowegoMikołaja-Głęboki poruszający temat-smutek-bół-osamotnienie Ale i radość i Wiara w ludzi.Czyż nie takie jest życie?Nasi sąsiedzi przez morze jako nieliczni fotrafią wzruszyć moje serce prostotą i uczciwością.Film uważam za jeden z lepszych prezentów jakie uczyniłem sam sobie.


Tytuł: Odp: SWIETY MIKOŁAJ
Wiadomość wysłana przez: Marta on 2010 Grudzień 19, 17:53:19
Macieju, mam niemalże identyczne odczucia dotyczące tego filmu. Nie jest to disnejowska kolorowanka w tempie telewizyjnych kreskówek. I dobrze!!! I cudownie! I dlatego mnie urzekła :) Tylko ten dubbing :o Tobie też drażnił uszy, ścierając się z doznaniami pozostałych zmysłów?

Tu (poniżej tekstu wydawcy) opisałam więcej  moich wrażeń, po obejrzeniu filmu Joulutarina
Święty Mikołaj - film (http://finlandia.2taj.net/swiety_mikolaj_film)


Tytuł: Joulutarina
Wiadomość wysłana przez: mariusz on 2010 Grudzień 21, 21:00:41
Marto lodowato się do Ciebie uśmiecham..                                                                 Znalazłem dwa artykuły'Filmweb'-Stuknięty święty- oraz 'Stopklatka'-Święty Mikołaj-          Ps Marto w filmie [Myrsky] jedynym,który obejrzałem w cyklu Przegląd Filmów Fińskich pojawił się tv firmy'Salora'Pozdrawiam maciej


Tytuł: Odp: SWIETY MIKOŁAJ
Wiadomość wysłana przez: Marta on 2010 Grudzień 27, 21:36:52
Maćku, ale masz oko! Niezłe spostrzeżenie z tym telewizorem ;) Myrsky nie widziałam - fajny? taki chyba familijny raczej, co?

Co do Joulutarina... dopiero przed chwilą przeczytałam wskazane przez Ciebie recenzje z największych przecież w Polsce portali filmowych i... jestem w szoku. Tzn. w sumie można się było spodziewać takich reakcji, wszak film ten niewiele ma wspólnego ze współczesnym kinem dla dzieci i masowym wizerunkiem Świętego Mikołaja. Uwagi na temat "ubogiej dekoracji" i widocznych "ograniczeniach budżetowych" tchną prymitywną wręcz ignorancją. Rozumiem, że autor tekstu nie ma bladego pojęcia na temat fińskiego minimalizmu w sztuce, nie pojmuje, że często mniej znaczy więcej... bo przecież nie ma wybuchów, krzyków, kolorów. To czego oczekuje współczesny widz to estetyka teledyskowo-serialowa. Niestety. I w tym kontekście zgadzam się, że nie jest to film dla popkulturowego widza. Ale tacy widzowie mają pełno swojego ulubionego chłamu w telewizji. Cieszę się, że przynajmniej raz na jakiś czas pojawi się w kinie alternatywa dla tej bezmózgowej papki. Oby częściej! :D