Forum Finlandia

Finlandia - wzajemna pomoc => Studia w Finlandii => Wątek zaczęty przez: kaamosaika on 2010 Maj 17, 01:03:33



Tytuł: Studenckie wyjazdy
Wiadomość wysłana przez: kaamosaika on 2010 Maj 17, 01:03:33
Mnie po kilku latach marzeń i fascynacji udało się być w Finlandii aż dwa razy w ciągu czterech miesięcy! I kto wie, może kolejny raz będzie w wakacje :)

Przepustką do kraju na Północy okazała się studencka organizacja, w której działam, lokalna grupa z Helsinek zorganizowałam pikkujoulu - przedświąteczną imprezę, na którą udało mi się zapisać. Spędziłam cztery dni w międzynarodowym towarzystwie, świetnie bawiłam się na sitsit - tradycyjnej studenckiej imprezie (więcej na ten temat napiszę w wolnej chwili), zwiedziłam Helsinki w nietypowy sposób, bo zorganizowana nam coś w rodzaju podchodów - sami musieliśmy znaleźć charakterystyczne punkty i zdobyć informację, oczywiście również pytając tubylców;), biegałam w środku nocy od sauny do sauny w miasteczku akademickim Otaniemi, nawet schłodziłam się w lodowatej wodzie w zatoczce... Największą ciekawostką była sauna w Volkswagenie "ogórku":) A przede wszystkim: poznałam świetnych ludzi, studentów politechniki w Espoo.

Drugi pobyt to tydzień w kwietniu, zaraz po Wielkanocy. Tym razem był to tydzień, który częściowo spędziłam w Helsinkach/Espoo, a częściowo w Nurmijärvi, ok. 50km na północ od stolicy. Piękne miejsce - chatki, sauna, jezioro... i piękna fińska wiosna, choć jeszcze z resztkami śniegu i skutym lodem jeziorem.

Mogłabym napisać na temat tych pobytów znacznie więcej, ale może to wystarczy na jeden, i tak dość długi post :)


Tytuł: Studenckie wyjazdy
Wiadomość wysłana przez: Marta on 2010 Czerwiec 03, 09:49:47
Nie ograniczaj się kaamosaika! :) Jeżeli o mnie chodzi - Finlandii nigdy dość, a opowieści o niej już na pewno :) Było mi dane również być w Otaniemi. Wiesz, że miasteczko akademickie w Espoo jest projektu Alvara Aalto (http://finlandia.2taj.net/Alvar_Aalto)? Miłe miejsce, choć ja nie przeżyłam tam tak ekscytujących chwil jak Ty :)
Nurmijärvi dobrze nie znam, chociaż bywałam tam wielokrotnie. Zawsze jednak w pośpiechu i do pracy, a nie dla przyjemności - podejrzewam, że jeszcze wiele zostało mi tam do odkrycia.
Opowiedz mi/nam więcej o Twojej Finlandii...
Terveisin!


Tytuł: Studenckie wyjazdy
Wiadomość wysłana przez: kaamosaika on 2010 Czerwiec 07, 11:25:33
Z tego, co mi wiadomo, nie tyle cale miasteczko akademickie jest projektu Alvara Aalto, ale na 100% projektował on główny budynek, będący także ważnym elementem rozpoznawczym uczelni: zanim została przemianowana po fuzji z dwoma innymi uniwersytetami na Aalto University, był w jej logo. Natomiast miasteczko chyba projektował już ktoś inny (być może Aalto zaplanował jego część, tego nie jestem pewna), jednak jest ono ewidentnie nawiązaniem do jego stylu z okresu czerwonej cegły :) Bardzo podoba mi się to miejsce, może za 2 lata pójdę tam dopełnić swoje wykształcenie do poziomu magistra :)

A co do pikkujoulu... miało formę sitsit. To studencka impreza organizowana zwykle z jakiejś konkretnej okazji - choć czasem okazja tworzona jest na potrzebę tejże imprezy - w czasie sitsit uczestnicy (panowie w garniturach, panie np. w sukienkach koktajlowych - ma być elegancko, ale bez przesady) siedzą przy podłużnych stołach, naprzemiennie chłopak-dziewczyna-chłopak... i tak dalej :) Wszyscy maja dostęp do śpiewników i na znak osoby prowadzącej imprezę zaczynają śpiewać intonowana przez nią piosenkę :) Po skończonym śpiewaniu danego fragmentu następują toasty, następnie można zjeść to, co zostanie podane - a panowie powinni zabawiać siedzące po ich prawej stronie panie i umilać im czas imprezy :) Czasu na jedzenie i rozmowę nie jest jednak zbyt dużo, bo osoba prowadząca lub uczestnik, który otrzyma jej zgodę może znowu zaintonować piosenkę - wówczas należy przerwać jedzenie i rozmowy, dołączyć do śpiewania, potem znowu toasty, rozmowy, jedzenie... i tak do wyczerpania zapasów lub wytrzymałości uczestników ;)

Osobiście byłam na dwóch sitsit - pierwszy był zorganizowany z okazji Świąt Bożego Narodzenia i mikołajek, drugi - jako pożegnalna impreza w czasie ostatniego wieczoru spotkania nordyckich grup studenckiego stowarzyszenia, w którym działam. Obie były bardzo udane, ale szczególnie zapamiętałam tę przedświąteczną - z pewnością ze względu na niezwykły nastrój i tradycyjne potrawy, był to też mój pierwszy pobyt w Finlandii :)

Po szczegóły dotyczące samej imprezy odsyłam do wikipedii: http://en.wikipedia.org/wiki/Sitsit

Uch, ale się rozpisałam :)


Tytuł: Studenckie wyjazdy
Wiadomość wysłana przez: kaamosaika on 2010 Wrzesień 13, 14:13:38
Huh, trzy tygodnie temu wróciłam ze swojej trzeciej wyprawy do Suomi! Nie ruszałam się zbyt daleko od Espoo i Helsinek, ale same okolice to wciąż raj dla miłośników natury i otwartej przestrzeni i za każdym razem można trafić w nowe miejsce =)

... ale tym razem zrobiono mi niespodziankę i główną atrakcją tych kilku dni był koncert U2 na Helsinki Olympiastadium :) Tam Finowie pokazali, jak bardzo spontanicznie potrafią się bawić - meksykańskiej fali, która "okrążyła" stadion kilkanaście razy długo nie zapomnę ;)


Tytuł: Odp: Studenckie wyjazdy
Wiadomość wysłana przez: Aga on 2011 Kwiecień 07, 09:53:36
Po ponad roku mażeń udało mi się w końcu dostać na Erazmusa. Nareszcie  się  moje mażenie o wyjeździe do Finlandii zaczyna spełniać. Po chwilach eufori i radości że się dostałam kiedy emocje opadły zaczynam trochę trzeźwo myśleć i zaczełam mieć obawy. Ale powiedziałam sobie nie poddam się i pojadę. Tyle o to walczyłam nie poto aby się na starcie poddać. ;D
Będę stydiować na semestrze zimowym w University of Applied Sciences - Rovaniemi.
Był ktoś może w Rovaniemi?


Tytuł: Odp: Studenckie wyjazdy
Wiadomość wysłana przez: Marta on 2011 Kwiecień 07, 14:52:14
Hej Aga! :) Nie mam wiedzy na temat erasmusowych wyjazdów, ale mam nadzieję, żę zaraz ktoś się tu na forum znajdzie, kto ma takie doświadczenia. Ja w Rovaniemi byłam turystycznie.
Zapowiada Ci się prawdziwa lapońska zima! Powodzenia i daj jeszcze znać jak Ci tam ;D

O Rovaniemi: Rovaniemi (http://finlandia.2taj.net/Rogi_renifera)


Tytuł: Odp: Studenckie wyjazdy
Wiadomość wysłana przez: Marta on 2011 Kwiecień 07, 20:00:35
Link podrzucony przez Piotra: Erasmus Rovaniemi UwB (http://www.prawo.uwb.edu.pl/pliki/prawo_newfile/biuletyn/www_specjalny.pdf)

Na 18 stronie studentka opowiada o swoim erasmusowym wyjeździe do Rovaniemi :)


Tytuł: Odp: Studenckie wyjazdy
Wiadomość wysłana przez: Aga on 2011 Kwiecień 13, 08:50:13
Dzięki za informacje teraz każda się przyda :)

A na pewno się podzielę wrażeniami z wyjazdu.


Tytuł: Odp: Studenckie wyjazdy
Wiadomość wysłana przez: kaamosaika on 2011 Sierpień 22, 16:49:58
Aga, jak przygotowania do Erasmusa w Rovaniemi? :)

Mnie z kolei udało się wywalczyć przyjęcie na dwa semestry na University of Helsinki, wylot mam już za 3 dni. Ciekawa jestem, czy po tym wyjeździe będe nadal tak zachwycona tym krajem, jak byłam do tej pory - póki co mam pozytywne wrażenia odnośnie samej uczelni, ktora wydaje się być świetnie zorganizowana pod względem przyjmowania erazmusów.

Chętnie powymieniam się wrażeniami tu na forum :)


Tytuł: Odp: Studenckie wyjazdy
Wiadomość wysłana przez: Marta on 2011 Sierpień 23, 10:31:46
Gratulacje kaamosaika! czyli czeka Cię już całkiem niedługo fiński kaamosaika ;D
Ja też z przyjemnością posłucham tych wrażeń! Czekam z niecierpliwością, dziewczyny :D


Tytuł: Odp: Studenckie wyjazdy
Wiadomość wysłana przez: Bartek on 2011 Grudzień 07, 22:45:43
Witam

Mam pytanie do osób które już wyjechały na Erasmusa do Finlandii. Mam zamiar od października wyjechać do Kotka na południu Finlandii. Ile kosztuje miesięczne utrzymanie w Finlandii trzeba zwrócić uwagę, że jest to okres zimowy. Ile kosztuje mieszkanie, jedzenie imprezy itp.? Jak wyglądają studia na kierunkach technicznych, czy jest tam tak jak np. w Hiszpanii, że wykładowcy podchodzą bardziej na luzie i nie robią problemów studentom, czy może trzeba się natrudzić aby zaliczyć semestr. Jak wygląda kwestia znalezienia pracy dla Erasmusów? No i oczywiście czy uważacie, że jest fajnie i dobrze jest wybrać ten kraj????


Tytuł: Odp: Studenckie wyjazdy
Wiadomość wysłana przez: Aga on 2012 Styczeń 18, 21:04:52
Hej

Byłam na Erasmusie w Rovaniemi semestr zimowy 2011/2012. Dla mnie to było wielkie przeżycie  i marzenie jechać do Finlandii na Erasmusa. U mnie nie było opcji jechać gdzie indziej niż do Finlandii. Co do kosztów to jest tam drogo. Mnie się udało bo był akademik kosztowało mnie to 150 euro i 20 euro za internet miesięcznie i na uczelni była stołówka obiad kosztował nas 2.5 euro to niewiele. Byłam jakieś 3,5 miesiąca i wydałam ok 2000euro. Większa część to były pieniądze z tzw grantu. Z tego co wiem to ciężko wynająć mieszkanie bo wynajmują nie umeblowane. Nie wiem jakie są koszty wynajmu mieszkania. Ale z tego co słyszałam to drogo. Nie szukałam tam pracy ale ciężko znaleźć jak nie jest zalegalizowany pobyt. Wiem  że jak się przebywa dłużej niż 3 miesiące to trzeba pojawić na policji i wnieść opłatę. Nam się udało że nie musieliśmy tego robić. 
W Rovaniemi najlepszą opcją było kupienie roweru. Bo komunikacja miejska to koszmar. Jakby jej prawie nie było a do tego bilety drogie.
Wykładowcy zupełnie inni niż ci których miałam przyjemność poznać w Polsce. Przede wszystkim w Finlandii jest trochę inny system nauczania. Dużo robiliśmy praktycznych rzeczy.Nie kazali nam wkuwać nudnych teorii i tego typu rzeczy. Może też trochę inaczej to wyglądało ze względu na rodzaj studiów tam miałam przyjemność studiować turystykę.
Nie było problemów z dogadaniem się z wykładowcą. Byli strasznie mili i pomocni. nie robili jakich kolwiek problemów. Z tego co zauważyłam nie tolerują cwaniactwa i oszustwa.
Co do zimy to jak się finowie śmiali to zima zrobiła psikusa i śnieg spadł dopiero koło 19 listopada czyli strasznie późno. temperatura raczej nie spadała poniżej -5stopni.
Finowie może na pierwszy rzut oka wydają się trochę dziwni, ale przy bliższym poznaniu to strasznie mili i ciepli ludzie.
Ja nadal jestem zachwycona tym krajem. wiele rzeczy które słyszałam na temat tego kraju było prawdą. Nie zmieniłam zdania na temat Finlandii i finów. Nie tak dawno wróciłam a znowuż bym tam pojechała. Mam wrażenie że zostawiłam tam część siebie, że to jest właśnie moje miejsce Finlandia.
Jak byś miał więcej pytań to śmiało pytaj postaram się na nie odpowiedzieć
   
 


Tytuł: Odp: Studenckie wyjazdy
Wiadomość wysłana przez: Marta on 2012 Styczeń 22, 20:26:18
Aga, dzięki za dłuższą i szczerą odpowiedź. Ja nie byłam w Finlandii na Erasmusie, więc nawet jakbym chciała, nie bardzo mam jak doradzać komukolwiek w tym temacie. Tym bardziej jestem wdzięczna, że podzieliłaś się z nami na Forum swoimi doświadczeniami i przemyśleniami. Kiitos paljon! ;)


Tytuł: Odp: Studenckie wyjazdy
Wiadomość wysłana przez: tosia on 2012 Styczeń 23, 15:30:06
Co prawda też nie byłam na wymianie, czy chociażby tak dla samej siebie w formie wycieczki, ale te informacje są bardzo przydatne, będzie można je wykorzystać, kiedy będę ja czy ktoś inny wybierał się do Finlandii :)


Tytuł: Odp: Studenckie wyjazdy
Wiadomość wysłana przez: Aga on 2012 Styczeń 23, 19:55:01
Nie ma sprawy. Mam nadzieję, że komuś informacje się przydadzą:)


Tytuł: Odp: Studenckie wyjazdy
Wiadomość wysłana przez: tosia on 2012 Styczeń 24, 19:13:50
a masz może jakieś zdjęcia z pobytu tam? Byłoby bardzo miło jakbyś mogła pokazać chociaż jak wyglądała okolica :)


Tytuł: Odp: Studenckie wyjazdy
Wiadomość wysłana przez: Aga on 2012 Styczeń 25, 20:16:58
Jasne że mam. Znajomi i moja rodzina nie darowałli by mi jak bym przyjechała bez żadnych zdjęć. Specjalnie dla nich w czasie pobytu wstawiłam kilka:D

Zapraszam do obejrzenia
http://imageshack.us/homepage/?user=aune123


Tytuł: Odp: Studenckie wyjazdy
Wiadomość wysłana przez: tosia on 2012 Styczeń 26, 09:48:55
ahh :) dzięki, przepiękne zdjęcia :)


Tytuł: Odp: Studenckie wyjazdy
Wiadomość wysłana przez: kaamosaika on 2012 Marzec 07, 19:43:37
Piękna okolica! Ja jestem w tej chwili na drugim semestrze mojego Erasmusa w Helsinkach. Jestem bardzo zadowolona ze studiów, jest duży wybór przedmiotów (można również, do pewnego stopnia, wybrać kursy z innych wydziałów), poziom bardzo dobry, poza nauką możliwości rozwijania różnych zainteresowań i duży wybór zajęć sportowych, a fińscy studenci tworzą bardzo barwną społeczność :)

Niestety mieszkanie przez dłuższy czas w Helsinkach i okolicy to wyzwanie dla portfela - sam wynajem pokoju oferowanego studentom przez HOAS (organizację zajmującą się mieszkaniami studenckimi) to koszt ok. 400e/miesiąc (bardzo rzadko zdarzają się tańsze), a wynajem na własną rękę nie jest łatwy, o czym sama się przekonuję... Jeśli chodzi o jedzenie, to również nie jest ono tanie, ale obiad w studenckiej stołówce (w Helsinkach są całkiem w porządku) to koszt 2,60e, jak wspomniała moja poprzedniczka. A, w cenie czynszu zwykle jest ogrzewanie i często woda, więc nie ma większej różnicy w wysokości opłat między sezonem letnim a zimowym.

Transport w strefie Helsinki/Espoo/Vantaa działa bardzo dobrze, nawet odległe częście północnych Helsinek są nieźle skomunikowane z centrum pociągami "commuter trains", na które obowiązuje taki sam bilet, jak na autobusy czy tramwaje. Studenci mają 50% zniżki na autobusy, metro, tramwaje i wspomniane pociągi. Na pociągi "dalekobieżne" jest zniżka 50% przy wyrobieniu fińskiej legitymacji studenckiej (16e), która bardzo przydaje się w studenckim życiu.

Ja jestem bardzo zadowolona z pobytu i żałuję, że czas tu tak szybko mija :) Ale jeśli ktoś planuje wybrać się tu na wymianę, to musi liczyć ok. 500-550e na miesiąc jako minimum.


Tytuł: Odp: Studenckie wyjazdy
Wiadomość wysłana przez: Marta on 2012 Marzec 22, 14:44:59
Hej Kaamosaika! :) Dzięki, że podzieliłaś się z nami tymi cennymi doświadczeniami z życia na Erasmusie w Helsinkach. Na pewno pomogą wielu osobom.
P.S. Na jaki czas udało Ci się wyjechać na studia do Finlandii?


Tytuł: Odp: Studenckie wyjazdy
Wiadomość wysłana przez: kaamosaika on 2012 Kwiecień 23, 17:38:11
Wyjechałam na dwa semestry, czyli studiuję od początku września do końca maja, chociaż w tej chwili w zasadzie kończę większość przedmiotów. A w samej Finlandii zostaję do połowy czerwca.

Rok akademicki jest tu inaczej zorganizowany niż w Polsce, na korzyść studenta :) Każdy semestr podzielony jest na dwa ok. 7-tygodniowe okresy przedzielone tygodniem bez zajęć przeznaczonym na samodzielną naukę (lub wakacje, o ile nie ma się w tym czasie egzaminów). Nie ma osobnych ferii zimowych, ale ferie świąteczne trwają prawie miesiąc, do połowy stycznia.

Mogę polecić Finlandię jako świetne miejsce do studiowania, uczelnie mają wysoki poziom i ciekawą ofertę, niemal cały czas dzieje się coś ciekawego jednak, jak już było wspomniane, trzeba się nastawić na wysokie koszty... właściwie wszystkiego, zwłaszcza w rejonie Helsinek.