Ostatnio gdzieś na studentpotrafi.pl widziałam, że jacyś studenci w Polsce ulepili wielką Bukę ze śniegu

A moim ulubionym bohaterem był... w sumie nie pamiętam. Mogę chyba powiedzieć, że Nuuskamuikkunen, gdyż mamy trochę wspólnego (biorąc pod uwagę moją miłość do podróżowania i "podbijania" nowych miejsc, mamy trochę wspólnego

)