Forum FinlandiaFinlandia - rozmowySwobodne rozmowy z fińskim podtekstemRozmowy o smaku Finlandii
Strony: 1 2 3 [4] 5 6 ... 22
Drukuj
Autor Wątek: Rozmowy o smaku Finlandii  (Przeczytany 120094 razy)
mariusz
Użytkownik
**
Wiadomości: 66


Zobacz profil
« Odpowiedz #15 : 2010 Marzec 08, 13:04:23 »

P.s wkradł się błąd -ELOVENA RAISIO-MARKA WPROWADZONA NA RYNEK FIŃSKI W 1925R ELEMENTEM GRAFICZNYM BARDZO SILNIE KOJARZONYM Z PRODUKTEM--ELOVENA --JEST POSTAC DZIEWCZYNY ZBIERAJĄCEJ OWIES SYMBOLIZUJĄCEJ CZYSTĄ SKANDYNAWSKĄ PRZYRODĘ,
Zapisane
Marta
Administrator
Zaawansowany użytkownik
*****
Wiadomości: 282


Metsä on suomalaisen kirkko


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #16 : 2010 Marzec 10, 23:26:38 »

Paljon kiitoksja naistenpäivän toivottaa! Uśmiech

Oczywiście, że zauważyłam brak odpowiedzi na moje pytanie Uśmiech Pomyślałam, że postanowiłeś nie odpowiadać więc pozostało mi to tylko uszanować i zaakceptować.

Czyżby Haisuli, czyli Bobek był Twoim ulubionym bohaterem Muminków?? Uśmiech Lubisz/lubiłeś w dzieciństwie Muminki?
A jak już jesteśmy przy miseczce z jego podobizną - polecam munavoi, które zawsze robię właśnie w tej właśnie miseczce - a tak żeby smakowało jeszcze bardziej fińsko Chichot

Płatków owsianych Eloveny całkiem niedawno szukałam w sklepie obok. Oczywiście nie znalazłam, ale wiem że można je spotkać w Polsce, ale co do kosmetyków - ze skandynawskich znam tylko Neutrogenę Mrugnięcie przy okazji zerknę na te wspomniane przez Ciebie - dzięki za namiar Mrugnięcie

Chlorek amonu to ciekawa substancja... Jak po raz pierwszy usłyszałam, że z niego robi się salmiakki, myslałam, że źle zrozumiałam. Teraz już przywykłam do myśli, że czarne słodycze powstają z czegoś tak...hmm... dziwnego Duży uśmiech Swoją drogą artykuł o salmiakkach już od dawna stoi w kolejce do napisania i umieszczenia na stronie, ale wciąż znajduję bardziej priorytetowe zadania do wykonania na stronce, więc jeszcze trochę poczeka Mrugnięcie

Jak tam wizyta w TPF?

moi moi Uśmiech
Zapisane
mariusz
Użytkownik
**
Wiadomości: 66


Zobacz profil
« Odpowiedz #17 : 2010 Marzec 11, 20:17:25 »

-HYVAA ILTAA-ACH jakie to urocze Marto;Witasz mnie tak pięknie w suomi a ja jedynie mogę się domyślać jaką warość przedstawia zdanie w nagłówku. TAK TAK naturalnie Bobek to mój ulubieniec i choć dzieciństwo dawno już za mną'to darzę Go za zamiłowanie do higieny[mydło trzeba przed nim chować-taki czyścioch]Wiesz dzwoniłem do dystrybutora Eloveny-płatki dostępne są w marketach REAL I KAUFLAND.Podczas internetowych poszukiwań znalazłem-AURINKO- Zaglądałaś tam?Domyślam się że wciąż zgłębiasz wiedzę o Finlandii,dlatego mam następujące pytanie.Czy silne panowanie Stanów Z dotyczy wyłącznie obszarów postkomunistycznych?Chyba Polski?Czechy raczej pozostają samodzielne]Czy tzw kultura pepsi także mackami dotyka F?Myślę że fantasyczną barierą-ZAPORĄ-dla "plastiku' jest język suomi[choć północna europa pośród szerokiej gamy nowatorskich dokonań może poszczycić się także znakomitą znajomością j ang].Jeśli sprawa dotyczy pojawienia się w TFP-to muszę z tym poczekać.Choruję Marto to ma podłoże autoinmunolog-alergia-Pewnie nadwrażliwość na życie\Zapowiada się drugi tydz w domu.Pamiętam-nie zapomniałem..Pogłaszcz Miakki-HYVAA YOTA-
Zapisane
Marta
Administrator
Zaawansowany użytkownik
*****
Wiadomości: 282


Metsä on suomalaisen kirkko


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #18 : 2010 Marzec 15, 21:42:42 »

Witaj Macieju Uśmiech
Bardzo mi przykro, że chorujesz :/ Ostatnio wracając z foto-spaceru zafiksowałam się poruszającymi się na wietrze paproszkami. Pomyślałam wtedy, że pewnie takie rzeczy nie cieszą alergików. No i tego dnia napisałeś... Cóż, pewnie dalszy rozwój wiosny nie polepszy Twojego samopoczucia? To chyba kolejny powód, by mieszkać na śnieżnej Północy, gdzie kwiatków i pyłków mało i krótko Duży uśmiech

Zaskakujesz mnie dociekliwością w kwestii fińskich produktów dostępnych na polskim rynku. Super! Chyba będzie trzeba wybrać się do Realu po fińskie płatki Uśmiech a aurinko znam - to produkcja studentów z Browarnej w Wa-wie.

Czy US-macki dotarły na Finlandię - ciekawe pytanie. Nie wiem jak to wygląda z badawczego punktu widzenia. To co dotyczy moich własnych spostrzeżeń i refleksji... to ciekawe, że w Finlandii wg mnie nie czuć atmosfery tzw Zachodu. Wschód czuć już w Estonii, ale Finlandia to zdecydowanie nie Zachód - to właśnie Północ z niepowtarzalną atmosferą (Skandynawii właśnie?). Chyba tak. Nie znaczy to, że nie ma tam, jak to nazywasz "plastiku". Jest w Finlandii np bardzo popularna i wszechobecna sieć junk-foodów "Hesburger" ( http://www.hesburger.fi/ ). Jakże podobna do mcdonald's, a jednak rodowicie fińska i z wieloletnią tradycją. Ale nie nastąpiła w Finlandii, nazwana przez Ritzera macdonaldyzacja społeczeństwa. Dlaczego? no właśnie... i tu zaczynają się schody. Finlandia jest świetnie rozwiniętym krajem, a jednak nie ma tu mdłego przesytu tak charakterystycznego dla kultury US. Polska się tym zachwyca, choć już od lat 60' w Stanach wiadomo, że to ścieżka donikąd. Ktoś do mnie kiedyś napisał a propos Finów, że są "otępiali". Niczego takiego nie zauważyłam w Finlandii... Uśmiech a już z pewnością nie są otępieni kulturą USA.
Choć z drugiej strony... w Polsce mało jest (są w ogóle?) produkty "made in USA". W Finlandii całkiem często na takie się natykałam. Myślę, że Finlandia nie ekscytuje się tak kulturą Stanów. Relacje Finlandii z tym krajem mają chyba charakter bardziej przedmiotowy. Może się mylę...

Oj, za mocno się rozgadałam :/
Życzę Ci szklistoczystego, przejrzystego powietrza! Paljon onnea Uśmiech
Zapisane
mariusz
Użytkownik
**
Wiadomości: 66


Zobacz profil
« Odpowiedz #19 : 2010 Marzec 18, 20:34:13 »

TERVE-MARTO,pięknie dziękuję za wyjaśnienie nurtującego mnie zagadnienia.To b.dobrze że się-rozgadałaś-Gdy, w przyszłości wydasz książkę o Suomi przeczytam ją z oddaniem.Dziękuję także za życzenia Paljon onnea/tj.100 lat?A moje samopoczucie<zdrowie>dostałem tabletki-Ot chemia czyni cuda-choć też znaczne spustoszenia!Poza tym p.doktor uważa,że woda-to jej skład może uczulać!Sama ma osobliwe uwielbienie do wszystkiego co Bałtyk otula<Marto chyba wie że to ściek?>-I tu wybawcą stała się firma"LUMENE"-podobno nazwę zaczerpnęła od jeziora fińskiego LUMMENNE-Czystsze od warszawskiego powietrze odnajduję pod Wa wą w Milanówku- to ten od jedwabiu i krówek.Muszę Ci się pochwalić,że własnie tu czestniczyłem w warsztatach malowania na jedwabiu<nie tylko japonki i chinki zgłębiły tę maestrię>-a ponieważ równouprawnienie to norma przynajmniej na północy-pozbyłem się poczucia niestosowności owego czynu.Wracając z wypoczynku wpadł mi w oko napis-TIKKURILA-obok logo korona; Sprawdziłem;to fiński producent farb z blisko 150letnią tradycją.Jestem już po remoncie ale może łazienka???A teraz zamykam oczy i widzę pjezierze Hameenlinna-Serdecznie Cię Pozdrawiam Marto-maciej-
Zapisane
Strony: 1 2 3 [4] 5 6 ... 22
Drukuj
Skocz do: