Forum FinlandiaFinlandia - rozmowySwobodne rozmowy z fińskim podtekstemRozmowy o smaku Finlandii
Strony: 1 ... 4 5 [6] 7 8 ... 22
Drukuj
Autor Wątek: Rozmowy o smaku Finlandii  (Przeczytany 120108 razy)
Marta
Administrator
Zaawansowany użytkownik
*****
Wiadomości: 282


Metsä on suomalaisen kirkko


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #25 : 2010 Marzec 29, 21:24:56 »

Bierz kota!!!!!! pamiętasz co pisałam o kocim mruczeniu Mrugnięcie mam nadzieję, że na sierść nie masz alergii? jaki jest ten kotek - mały, duży, kotka, kot, jaki kolor...

Uśmiech
Zapisane
Marta
Administrator
Zaawansowany użytkownik
*****
Wiadomości: 282


Metsä on suomalaisen kirkko


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #26 : 2010 Marzec 29, 22:02:26 »

Jak lekko od słowa "kot" przeszedłeś do "kod" Uśmiech i rzeczywiście 6''4 na salmiakach, 6''4 na jaju Mignon ( http://finlandia.2taj.net/Mignon ) i jeszcze innych fińskich smakołykach, ale... i tu moja ręka sięgnęła po kosmetyki - 4''0. Kupione w Finlandii - fakt, ale tylko na fińskim rynku obecne i tam nie wyprodukowane... uff No to jestem o mały acz istotny szczegół mądrzejsza - dziękuję! Uśmiech

Krioterapia przy Twoim zamiłowaniu do chłodu... chyba kuszące Mrugnięcie z moich doświadczeń wynika jednak, że zimno w kriokomorze jest raczej uczuciem bólu niż zimna. Nie żeby nie do wytrzymania - mocne to emocje - warto spróbować zapewne choćby dla walorów poznawczych, ale pamiętaj, że do tej "zabawy" trzeba mieć mocne serce (cokolwiek to znaczy Mrugnięcie ) ja po pierwszym wyjściu z komory zasłabłam - potem już było lepiej. Wolę saunę Duży uśmiech jednak koniecznie z elementem chłodu (fiński śnieg) Chichot

Z krajem retro Finlandia mi się bardzo nie kojarzy, ALE moje pierwsze skojarzenie z fińskimi tekstyliami - tandeta ze wschodu, której pełno było w Polsce lat 80'
więc zapewne gdzieś w tym miejscu nasze skojarzenia wędrują tą samą ścieżką Uśmiech wieloletnie wpływy zza wschodniej granicy i kultura Karelów nie mogła nie pozostawić echa w fińskiej sztuce - również użytkowej.

Swoją drogą... myślałam, że Ty tak o Miakki z grzeczności bardziej... niż z miłości (do kotów)
a jednak...
Zapisane
Marta
Administrator
Zaawansowany użytkownik
*****
Wiadomości: 282


Metsä on suomalaisen kirkko


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #27 : 2010 Marzec 29, 22:11:22 »

kot - sauna - finlandia -- i przypomniałeś mi o pewnym napisanym już dawno artykule, który nie pojawił się na stronie, bo jakoś nie miałam pomysłu gdzie go umiejscowić... muszę do niego wrócić i może wydobyć go z niebytu... hmmm
Zapisane
mariusz
Użytkownik
**
Wiadomości: 66


Zobacz profil
« Odpowiedz #28 : 2010 Marzec 30, 21:21:58 »

Marto tak szybka Twoja reakcja ucieszyła mnie niewypowiedzianie!Jeśli się uda przypadnie mi kociątko rude lub popielate.Malutkie-najlepsze do otoczenia uczuciem.Rude?typuję,że to skomplikowana krzyżówka-rdzawego kota tej rasy nie widziałem.Choć,gdy na wycieczce w Wilnie[zajrzałem do większości obiektów sakralnych]-pamiętam kilkanaście mijanych kotów każdej maści-i wszystkie chciałem adoptować.Te koty musiały wiedzieć o swej wyjątkowości-nosiły się tak majestatycznie.Wiesz,po drodze do domu w sklepie ZNALAZŁEM-smakołyk-długo poszukiwany=Teraz,gdy piszę podgryzam Geisha-Fazer[WYŚMIENITE!]i słucham Heleny Juntunen,wschodzącej artystki fińskiej opery.O jej istnieniu dowiedziałem się przypadkowo wystąpiła w XIV Wielkanocny Festiwal Ludwiga Van Beethovena.Wyobraź sobie z Twoimi przeżyciami dotyczącymi spotkania z kulturą Suomi,zapoznałem się kilka dni temu(!)JESTEM ZACHWYCONY.Sam nie będąc w lodowej krainie mam bliskie Twoim odczucia-intuicja?Napisałaś dokładnie to co wyobrażałem sobie na temat Salmiakklandii.Marto Wierzę,że budząca się przyroda otoczy Cię inspiracją do skomponowania następnych porywających-poczytanek- Ja póki co poszukam sauny serce mam wrażliwe,lecz zdrowe.Zabrzmiało dziwnie(!)?Pozdrawiam maciej
Zapisane
Marta
Administrator
Zaawansowany użytkownik
*****
Wiadomości: 282


Metsä on suomalaisen kirkko


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #29 : 2010 Marzec 31, 16:16:21 »

Nie zabrzmiało dziwnie - raczej intrygująco Mrugnięcie Właśnie słucham Heleny Juntunen - znalazłam na youtube. Za śpiewem operowym nie przepadam. w zasadzie jedyne co mnie w operze było w stanie dotychczas poruszyć to (najbardziej chyba znana) aria  Un bel di vedremo z Madame Butterfly. Ale nawet jak za operą nie przepadam, warto wiedzieć więcej - dziękuję Uśmiech
Może Puccini nie byłby zachwycony takim tokiem myśli - od opery po batonik, ale zważywszy na wyszukany smak tego fińskiego smakołyka, może jednak od tych moich wywodów nie przewróci się w grobie;D wszak o gejszy właśnie tu mowa - otóż Geisha - znam smak tego różowego batonika -  bardzo popularny w Finlandii i wśród Finów których znałam, bardzo lubiany. Cieszył mnie wówczas widok polskiego opisu na opakowaniu - tak dziwny dla mnie w tamtych okolicznościach - dowodzący jednak powiązań gospodarczych miedzy Polską i Finlandią Uśmiech

Myślałam, że Moje Poczytanki widziałeś już wcześniej - wspominałeś o ekshibicjonizmie twórczym - sądziłam, że to a propos tego właśnie, bo w tych tekstach pozwoliłam sobie na sporą dozę "uzewnętrznienia" - to jak dotychczas moje najbardziej odważne posunięcie w tym zakresie, jak sądzę - oby było warto! Mrugnięcie

Jak miło słyszeć, że ktoś niecierpliwie czeka na odpowiedź ode mnie Uśmiech Skoro stało się faktem (dla mnie), że uwielbiasz te niezwykłe istoty zwane kotami, powinien spodobac Ci się ten krótki filmik (ja uwieeeelbiam na to patrzeć):
http://www.youtube.com/watch?v=Sc9CBXYeCAo

rude kociątko... zanim pojawiła się Miakki myślałam właśnie o takowym, a teraz tak dopytuję RÓWNIEŻ dlatego, że od dłuższego czasu planuję wzięcie do domu małego kociego towarzysza dla naszej kici. Ona nie wychodzi na zewnątrz do innych kotów, dlatego chciałabym wprowadzić w jej życie drugiego kota, żeby mogła być szczęśliwsza.

A co do Wilna... wstyd powiedzieć, ale widziałam zaledwie stację benzynową - raz jadąc do Finlandii zdarzyło mi się tam właśnie zabłądzić... dość mocno jak widać Chichot nie żebym żałowała - przynajmniej byłam w Wilnie - jakby ktoś pytał Uśmiech)))) przypomina mi się scena z filmu "Vinci" - Wino... myślałem, że Wilno Mrugnięcie
Zapisane
Strony: 1 ... 4 5 [6] 7 8 ... 22
Drukuj
Skocz do: