Macieju, cieszę się bardzo, że przejrzałeś na flickerze więcej niż tylko finlandię

może to zabrzmi głupio, ale lubię fotografować cmentarze, a właściwie krzyże, również te przydrożne... dla mnie są magiczne, ale część aniołów jest "produkcji" mojej drugiej połowy - więc nie mam pewności o których mowa

tak czy siak dzięki serdeczne.
Czarna puszysta kotka mieszka ze mną i nazywa się Miakki... jej też dostał się fiński akcent - czarna i niezwykła jak salmiakki - miakki

Również lubię kierunek Augustów-Suwałki i dalej... bywa tam naprawdę pięknie - urocze maleńkie wzgórza i jeziorka, jak choćby tu:
http://www.flickr.com/photos/hmch/3502130828/in/set-72157617605312563/
Co do fińskich łakoci - na szczęście na razie nie muszę pytać o xylitol - mam zapas "zapakowany" w Jenkki

a Pandy z likierem chyba nie znam :/ tzn inne odmiany z Pandy oczywiście smakowałam i nawet mam co nieco "na składzie" ale nie z likierem. Macieju, ty krzyczysz, czy po prostu kot przebiegł Ci po klawiaturze i włączył CapsLock - mi tak czasem robi...
