Po ponad roku mażeń udało mi się w końcu dostać na Erazmusa. Nareszcie się moje mażenie o wyjeździe do Finlandii zaczyna spełniać. Po chwilach eufori i radości że się dostałam kiedy emocje opadły zaczynam trochę trzeźwo myśleć i zaczełam mieć obawy. Ale powiedziałam sobie nie poddam się i pojadę. Tyle o to walczyłam nie poto aby się na starcie poddać.

Będę stydiować na semestrze zimowym w University of Applied Sciences - Rovaniemi.
Był ktoś może w Rovaniemi?