Na prośbę Marty zakładam taki temat, żeby podzielić się z Wami jak to się stało, że zostałam au pair właśnie w Suomi.
Do Finlandii wyjechałam rok temu. A pomysł, żeby właśnie jako au pair przyszedł dość spontanicznie. Byłam akurat świeżo po skończeniu studiów licencjackich i chciałam zrobić sobie przerwę w nauce. Poczytałam trochę na temat jak wygląda praca au pair w różnych krajach, jakie są zarobki, formalności i... zalogowałam się na 3-4 stronach dla au pairek.
Pisały do mnie rodziny z różnych krajów, mimo iż preferowałam Finlandię. Po drodze nie obyło się bez przykrego doświadczenia, bo zostałam oszukana przez kogoś (nie wiem czy to była kobieta czy mężczyzna) z Anglii. Na szczęście skończyło się na stracie niewielkiej sumy pieniędzy! (więc dziewczyny uważajcie na "rodziny z Anglii. sporo oszustów!!)
Moje poszukiwania trwały 2 miesiące. I już prawie zrezygnowałam z pomysłu, do czasu gdy napisała do mnie fińska rodzina. Podczas krótkiej, acz intensywnej wymianie maili, spotkaliśmy się face to face w... Polsce, gdyż w tym czasie przebywali na wakacjach.
Sprawa potoczyła się bardzo szybko - po ustaleniu zakresu moich obowiązków, zarobków, ustaliliśmy datę przyjazdu. Całość (od znalezienia rodziny do wyjazdu) trwała bez mała 1.5 tygodnia

) Za bilet lotniczy zapłaciła rodzina, a po 3 miesiącach od przyjazdu (byłam na 10 miesięcy) musiałam się zarejestrować na lokalnym posterunku policji. I tyle z "papierkowej" roboty.
Tak to właśnie wyglądało. Nie wiem o czym bym mogła jeszcze napisać. Ale jeśli macie jakieś pytania to piszcie. Z chęcią odpisze.
Pozdrawiam