Forum FinlandiaFinlandia - rozmowySwobodne rozmowy z fińskim podtekstemRozmowy o smaku Finlandii
Strony: 1 ... 3 4 [5] 6 7 ... 22
Drukuj
Autor Wątek: Rozmowy o smaku Finlandii  (Przeczytany 120103 razy)
Marta
Administrator
Zaawansowany użytkownik
*****
Wiadomości: 282


Metsä on suomalaisen kirkko


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #20 : 2010 Marzec 23, 11:21:20 »

Hei maciej! Uśmiech malowanie na jedwabiu... to brzmi tak egzotycznie, nawet bardziej niż porkkanapiirakka Mrugnięcie rzeczywiście się tego zdążyłeś nauczyć na warsztatach??
Połechtałeś mnie po próżności i ambicji jednocześnie (czy to możliwe w tym zestawie Mrugnięcie) książką. Tyle, że byłaby to już trzecia z kolei (której spodziewają się moi znajomi) w planie... nie raczej w sferze marzeń niestety Uśmiech) Paljon onnea znaczy "dużo szczęścia" i tego Ci niezmiennie życzę Uśmiech Myślałam, że gnębią Cię pyłki, a tu i woda i powietrze... niedobrze. A propos czystości wody - ostatnio trafiłam do miejsca, gdzie powiedziano mi, że można pić wodę prosto z kranu (jak w Finlandii, nota bene), rzekomo to woda butelkowana jako Krynka. Faktycznie była smaczna, choć sięgałam po nią z dużą dozą nieufności Mrugnięcie a co do fińskiego jeziora - faktycznie istnieje takowe umiejscowione na północ od Lahti - nie wątpię, że wciąż czyste jak łza Uśmiech
Tikkurilę... choć droższa od innych, podziwiam oczywiście na ścianach mojego mieszkania. Słyszałam opinie, że to najlepsza firma na polskim rynku - że trwałe i w ogóle "paras"  (fin. najlepsze) - nawet jak by tak nie było, pewnie bym i tak je wybrała Chichot mam nawet addytywny baniaczek (3, czy 5l) w piwnicy, bo ostatniego lata kupiłam za dużo, a zmieszano kolor na zamówienie, więc mimo, że nie otwarta, nie mogę już jej zwrócić. Więc jak masz ochotę na fiński ciepły wrzos, to mogę sprezentować.
W Hämeenlinna to nie zamek raczej widzisz?? Byłam tam i raczej zamek rzucił mi się w oczy... ale byłam przeziębiona więc może spojrzenie miałam niezbyt bystre Mrugnięcie
Moikka! Uśmiech
Zapisane
mariusz
Użytkownik
**
Wiadomości: 66


Zobacz profil
« Odpowiedz #21 : 2010 Marzec 26, 19:50:32 »

Hyvaa iltaa Marto.Robi się coraz cieplej a ja się czuję taki przegrzany-zima odchodzi. . .        HA-spojrzenie mimo niedyspozycji miałaś wyśmienite-tak zamczysko mroczne w którym intryga i spisek nabiera osobliwego wyrazu-Hameenlinna.To klimat który rozwija moją wyobraźnię.Wracając do jedwabiu,mam minimalne zdolności-generalnie malowanie jedwabiu opiera się na opanowaniu techniki użycia tzw-ogranicznika-on wytycza przestrzeń farbie.Ogranicznikiem projektujesz wzór-następnie barwą uzupełniasz motyw.To wielce wyciszające.Na ksiażkę WSZYSCY CZEKAMY-Naturalnie ubogaconą Twoimi zdjęciami(!)Kto wie czy,na tę okazję nie stworzę czegoś specjalnie dla Ciebie"Wiesz słyszałem,że woda butelkowana,aby zachować cenne właściwości powinna mieć najkrótszy okres do spożycia/ Jaki konserwant[nie ujawniony na etykiecie]posiada 5l sprzedawana woda ?skoro w sklepie stoi a nie ma na dnie glonów??TAK fińska jakość daje poczucie bezpieczeństwa nawet w kolorze ciepłego wrzosu.Dlatego udzieliłem domownikom porady zakupu produktów rozpoczynających się kodem 6"4.Marto czy książka,którą szuka Ola może być do kupienia w Danii?W czerwcu znajomy jedzie może ją odnajdzie?Spokojnego przebudzenia wiosny Marto nam życzę-maciej
Zapisane
Marta
Administrator
Zaawansowany użytkownik
*****
Wiadomości: 282


Metsä on suomalaisen kirkko


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #22 : 2010 Marzec 26, 21:23:32 »

Macieju, podałam już Oli sposób jak zdobyć poszukiwaną książkę. Z tego co zrozumiałam - już zamówiona... przejrzyj wcześniejsze posty Mrugnięcie
Co to jest kod 6''4??
mówiąc o tworzeniu miałeś na myśli jedwab?
...poczucie bezpieczeństwa daje też (a może przede wszystkim) mruczenie kota - polecam Mrugnięcie
Zima odchodzi - czas schować głębiej fiński "talvi muki", ale mnie to nie smuci. Z niecierpliwością czekam na bociany. Podążyłam wczoraj szlakiem jednego co to podobno wczoraj przyleciał, ale poleciał za babami - tak mi powiedziano, więc pierwszy bocian tego sezonu jeszcze przede mną Chichot
Co myślisz na temat fińskiej sauny - w końcu to też przegrzewanie Uśmiech
Kauniita unia...
Zapisane
mariusz
Użytkownik
**
Wiadomości: 66


Zobacz profil
« Odpowiedz #23 : 2010 Marzec 29, 20:53:42 »

Witaj Marto;Tak;miałem na myśli tę łagodną pełną plastycznej gracji tkaninę jaką jest jedwab.Naturalnie-posiada on jedynie właściwości ozdobne!-Rodzi się myśl To takie-niepraktyczne w fińskiej obyczajowości-lecz tylko dla amatora]Twoje rozmowy z Olą zdradzają,że upiększanie codzienności nie jest obce fińskiej naturze a zamiłowanie do ocieplania wnętrz nie polega jedynie na zastosowaniu drewna.Zdecydowanie (oko)-kolor,(ucho)-dzwięk-oraz smak posiadają dyskretnie wyborne.Ot moje amatorskie spostrzeżenia(!)-Lód wyostrza zmysły?-Mam uczucie,że pozostaje w Finlandii ta cząstka Europy lat 80/90 a może Skandynawii tego okresu?A nawet czegoś jeszcze więcej osobliwego.Taki kraj w stylu retro;Cudowne;Marto Najlepsze jest to,że od tematu kotów odejść się nie da.{i tu pozdrawiam Miakki}Wczoraj z Suwałk przyjechała moja Mama,lecz jeszcze na miejscu wykonała tel z pytaniem-Czy nie jestem zainteresowany puszystym cudem..a la syberyjski- bez komentarza. . .Teraz nie śpię i myślę-kocham koty.Już wyjaśniam sprawę kodu.Kod paskowy kreskowy,ang.bar code-automtyczna identyfikacja produktu-dla finlandii właśnie-6"4 Marto sprawdz na opakowaniu fińskiego produktu dwie pierwsze cyfry]Sauna mh musze pomyśleć,choć lekarz  domowy sugerował kriokomore.
Zapisane
mariusz
Użytkownik
**
Wiadomości: 66


Zobacz profil
« Odpowiedz #24 : 2010 Marzec 29, 20:55:09 »

Marto Pozdrwawiam Cię serdecznie maciej.
Zapisane
Strony: 1 ... 3 4 [5] 6 7 ... 22
Drukuj
Skocz do: